Las w Górach

Kraj kupiecki położony nad morzem, na wschód od Prastarego Lasu. Graniczy z prowincjami Atarashi, Antai, Midori i Kaigan. Ryuzaku no Taki jest znane ze swojego bogactwa i szeroko zakreślonych wpływów - związane jest to z dobrym położeniem i łatwym dostępem do morza, czym nie może się pochwalić Shigashi no Kibu. Kraj ten ma bardzo żyzne gleby i przyjazny klimat, co korzystnie wpływa na dobrobyt jego mieszkańców. Na terytoriach tej prowincji, wśród nielicznych pagórków, można też znaleźć główną świątynię Wyznawców Jashina. Na północy, tuż przy granicy z Atarashi znajduje się z kolei Sarufutsu – miasteczko będące siedzibą szczepu Uchiha i Gazo - oraz Hachimantai - wioska, gdzie znajdują się Wyrzutkowie Cesarscy - Yuki.
Awatar użytkownika
Takashi
Posty: 1354
Rejestracja: 2 mar 2019, o 14:02
Wiek postaci: 25
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Wysoki na około 178cm | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemny kombinezon oraz kamizelkę shinobi
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie | kabura na lewym udzie | torba nad prawym pośladkiem | torba nad lewym pośladkiem | kamizelka shinobi
GG/Discord: Takaś#4124
Lokalizacja: Warszawa

Re: Las w Górach

Post autor: Takashi »

  Ukryty tekst
  Ukryty tekst
0 x
TakashiMinamotoRokubi
themekpgłosphbankbrudnopis

Obrazek
Awatar użytkownika
Shigemi
Posty: 370
Rejestracja: 22 sie 2022, o 01:48
Wiek postaci: 19
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Zeref
Widoczny ekwipunek: Torba medyczna i plecak,

Re: Las w Górach

Post autor: Shigemi »


Obrazek

Siedziałem przy ogniu jeszcze przez chwilę, starając się nie pozwolić myślom błądzić zbyt daleko. Burza na zewnątrz wciąż wyła między skałami, choć jej rytm zaczynał się zmieniać, raz przybierając na sile, raz na moment słabnąc, jakby sama góra zastanawiała się, czy pozwolić mi ruszyć dalej. Ogień trzaskał cicho, a jego światło tańczyło po ścianach jaskini, tworząc dziwne, nieregularne cienie. Ciepło powoli wracało do dłoni i twarzy, lecz zmęczenie wciąż siedziało głęboko w mięśniach, przypominając o drodze, którą już przeszedłem. Wiedziałem jednak, że nie mogę zostać tu zbyt długo, bo jeśli burza nie ustąpi, zapasy skończą się szybciej niż siły. W końcu podniosłem się ciężko i podszedłem bliżej wejścia do jaskini, próbując jeszcze raz ocenić sytuację. Wiatr wciąż był silny, lecz śnieg nie pędził już w tak szalonym tempie jak wcześniej. W górach takie chwile bywają zdradliwe, bo jedna chwila względnego spokoju potrafi poprzedzać jeszcze gorszą nawałnicę. Stałem przez moment, wsłuchując się w przestrzeń przed sobą, pozwalając, by odgłosy gór dotarły do mnie przez wycie wiatru. I wtedy usłyszałem coś innego. Krótki, ostry świst przeciął powietrze. Instynkt zadziałał szybciej niż myśl. Ciało napięło się natychmiast, a wzrok poderwał w kierunku dźwięku. Coś przecięło śnieżną zasłonę z ogromną prędkością. Nie był to kamień ani kawałek lodu niesiony przez wiatr, lecz ruch celowy, zdecydowany. Kolejny świst zabrzmiał jeszcze bliżej. Wtedy zobaczyłem je wyraźniej, gdy wyłoniły się z wirującego śniegu. Długie, ostre kolce lodu pędziły prosto w moją stronę, jakby ktoś wypuścił je z ukrycia z zamiarem przebicia mnie na wylot. Serce uderzyło mocniej, a świat na ułamek sekundy zwolnił. Poczułem znajome drżenie chakry budzącej się gdzieś głęboko wewnątrz, jakby ciało samo sięgało po zdolność, która nieraz ratowała mnie z opresji. Energia przepłynęła przez głowę i skupiła się w oczach, a w tej samej chwili moje spojrzenie zmieniło się, gdy w źrenicach rozlała się czerwień Sharingana. Czarny wzór tomoe obrócił się powoli w krwistej tęczówce, a nadlatujące kolce przestały być tylko błyskami w zamieci. Teraz widziałem je wyraźnie, każdy z osobna, każdą trajektorię, każdy fragment ich ruchu przecinającego powietrze.
Sharingan skrzył się w moich oczach, a świat wokół stał się nagle wyraźniejszy mimo szalejącej zamieci. Wirujący śnieg przestał być przeszkodą, a nadlatujące kolce lodu nie były już chaotycznymi błyskami w burzy, lecz czytelnymi trajektoriami. Ruszyłem natychmiast, nie pozwalając sobie na zawahanie. Biegłem nisko, pochylony, przecinając śnieżną przestrzeń krótkimi, dynamicznymi krokami. Kolce wyrastały z ziemi jeden po drugim, przebijając śnieg ostrym trzaskiem, lecz dzięki Sharinganowi widziałem moment, w którym chakra zaczynała kumulować się w podłożu. Unikałem ich w ostatniej chwili, zmieniając kierunek biegu, przeskakując nad ostrymi formacjami lodu lub odbijając się od zlodowaciałych fragmentów skał. Warunki były fatalne do walki na dystans. Wiatr mógł zmienić tor każdego rzutu, a ograniczona widoczność sprawiała, że bukijutsu byłoby zwyczajną loterią. Dlatego skracałem dystans, poruszając się łukiem, by nie nadbiegać na przeciwniczkę frontalnie, lecz podejść ją od boku. W trakcie biegu zacząłem kumulować chakrę w dłoni. Energia gromadziła się w pięści, pulsując pod skórą i napinając mięśnie przedramienia. Gdy znalazłem się wystarczająco blisko, przyspieszyłem gwałtownie, przecinając ostatnią zasłonę śniegu i wyprowadzając poziome uderzenie z całą zgromadzoną energią. Chakra eksplodowała w momencie ruchu, gdy technika Taijutsu Raigyaku Suihei została uwolniona, niosąc potężny, bezpośredni cios wymierzony w moją oponentkę, połączenie Chakra Kogeki oraz techniki Taijutsu powinno przełamać pierwsze lody pomiędzy nami.
chakra 115% - 9% -2% = 104%
Nazwa
Sharingan: San Tomoe
Środkowy i ostatni powszechnie znany poziom Sharingana - powyżej niego sięgają już tylko bardzo nieliczni. Aktywowanie San Tomoe sprawia, że Uchiha staje się niezwykle niebezpiecznym przeciwnikiem. Po pierwsze, znacząco rosną możliwości kopiowania jutsu, gdyż oprócz kopiowania niemal wszystkich technik, użytkownik może je wykonywać jednocześnie z wrogiem - wygląda to tak, jakby czytał on w jego myślach. Znacząco rośnie też jego percepcja, a na dodatek otwiera się możliwość wejścia do umysłu Jinchūriki.
Możliwości
  • Widzenie i szacowanie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Rozpoznawanie widzianej chakry – w przypadku osób lub zwierząt, które się uprzednio widziało
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Rozpoznawanie genjutsu
  • Wejście do umysłu Jinchūriki - na krótki moment, możemy zobaczyć demona (więcej szczegółów w Notce 4)
  • Odróżnianie klonów od oryginału - klony rangi B w dół
  • Bonus atrybutów - percepcja użytkownika rośnie o 60 punktów
  • Kopiowanie technik - Można kopiować wszystkie widziane techniki (oprócz innych KG i Hijutsu) i wykonywać je w tym samym momencie co przeciwnik.
  • Możliwość przełamania genjutsu - Przełamanie odbywa się tak samo jak przy pomocy Kai. Nie wymaga jednak złożonej pieczęci, a bonus do konsekwencji wynosi +50 – dodawany do zwykłego bonusu, o którym mowa w temacie „Genjutsu".
Wymagania Przebudzenie zgodnie z mechaniką klanu (w przypadku misji minimum A), dziedzina klanowa D, posiadanie Sharingan: Ichi Tomoe lub Sharingan: Ni Tomoe
Koszt E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie) (koszt x3 jeśli dziedzina klanowa nie jest rozwinięta na rangę B)

Nazwa
Chakra Kōgeki
Ranga
C
Pieczęci
Brak
Zasięg
Bezpośredni
Koszt
A: 9% | S: 6% | S+: 3% (utrzymanie na turę)
Dodatkowe
Wymagana Kontrola Chakry A
Opis Niezwykłe jutsu medyczne polegające na wzmacnianiu eksplozywnej siły uderzeń użytkownika chakrą, a co za tym idzie - siły medyka. Im bieglejszy jest użytkownik w Iryōjutsu, tym więcej potrafi wykrzesać ze swojego ciała. Chakra uwalnia się z dłoni lub stopy użytkownika wzmacniając uderzenia, jednak nie wpływa to np. na możliwość udźwignięcia większych ciężarów czy na mocniejsze pchnięcia bronią. Dużą wadą tego wzmocnienia jest jego kosztowność na dłuższą metę. Chociaż siła techniki wiąże się z kontrolą chakry i wypuszczaniem jej w odpowiednim momencie, uzyskiwana Siła nadal podlega ograniczeniom Wytrzymałości postaci.
Bonusy Zależne od rangi Iryōjutsu:
C: +20 Siła
B: +30 Siła
A: +40 Siła
S: +50 Siła
Bonusy na każdej randze nie sumują się.
Dodatkowe Jest to ostateczna wersja techniki, nie dopuszcza się tworzenia Własnych Technik na bazie tego jutsu
Nazwa
Raigyaku Suihei
Ranga
B
Pieczęci
Brak
Zasięg
Bezpośredni
Koszt
Brak
Dodatkowe
Podczas wykonywania techniki: +30 Siły.
Opis Technika pomimo swojej prostoty jest bardzo silna. Ninja wykonuje proste pojedynczy horyzontalny cios zewnętrzną częścią dłoni lub przedramienia. Technika nie wymaga rozpędu i może zostać użyta w trakcie wymiany ciosów z oponentem, lub jako cios otwierający walkę.
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Koneko
Posty: 177
Rejestracja: 17 lut 2024, o 15:15
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Jak w avku, UWAGA BRAK LEWEJ RĘKI na wysokości przedramienia!

Re: Las w Górach

Post autor: Koneko »

ObrazekJeszcze chwilę wcześniej wszystko było spokojne. Stałam blisko Shunsuke i skupiałam się na ruchach jego dłoni, starając się powtarzać każdą pieczęć tak dokładnie, jak tylko potrafiłam. Powietrze było czyste, śnieg opadał powoli, a trening wreszcie zaczynał układać się w coś zrozumiałego. Każda kolejna próba była pewniejsza od poprzedniej, palce zaczynały odnajdywać właściwe ułożenie, a ja czułam, że powoli zaczynam rozumieć, jak jedna ręka może zastąpić dwie. Dlatego moment, w którym Shunsuke nagle przerwał ruch, uderzył mnie jak lodowata fala. Zamarłam w pół gestu, patrząc na niego. Jego postawa zmieniła się natychmiast. Spokojny nauczyciel zniknął, a na jego miejscu pojawił się ktoś czujny i gotowy do walki. Gdy ostrzegł mnie, żebym miała się na baczności, napięcie natychmiast przebiegło przez moje ciało. Wiatr przybrał na sile, śnieg zaczął wirować, a niebo nagle pociemniało. Podniosłam wzrok i wtedy je zobaczyłam. Trzy sylwetki powoli opadające z nieba, zbyt płynne i zbyt ciche, by były ludźmi. Długie czarne włosy unosiły się w powietrzu, białe kimona falowały w mroźnej mgle, a ich oczy były puste i zimne. Nie zdążyłam zrobić kroku, gdy nagle potężna siła odepchnęła mnie w bok. Złota dłoń przywołanej przez Shunsuke bogini uderzyła we mnie, odrzucając kilka metrów dalej. Upadłam w śnieg, ale szybko podniosłam się na nogi, rozumiejąc jego zamiar. Rozdzielił nas. Gdy odzyskałam równowagę, zobaczyłam jak dwie z tych istot otaczają go z obu stron i wypuszczają z ust lodowate podmuchy, które zderzały się z ochroną jego strażniczki. On był zmuszony się bronić. Jedna została dla mnie. Unosiła się kilka metrów przede mną, nieruchoma i nienaturalnie spokojna. W następnej chwili jej ramię drgnęło i w moją stronę wystrzeliła salwa lodowych kolców. Nie miałam czasu na myślenie. Skupiłam chakrę w stopach i odbiłam się gwałtownie w bok, skręcając ciało w powietrzu. Lodowe igły przecięły miejsce, w którym stałam jeszcze ułamek sekundy wcześniej, wbijając się w śnieg ostrym trzaskiem. Gdy wylądowałam, natychmiast przesunęłam się dalej, zwiększając dystans i nie spuszczając przeciwniczki z oczu. Nie wiedziałam czym była ta istota, ale wiedziałam jedno. Jeśli jej nie zatrzymam, Shunsuke będzie musiał walczyć z trzema naraz, a na to nie mogłam pozwolić.
Postanowiłam zaryzykować. Ćwiczyłam w kółko to sekwencje, to był moment, gdy czułam, że mój trening przyniesie owoce i to jakie! Skupiłam chakrę i zaczęłam biegiem skracać dystans pomiędzy mną a oponentką. Wzięłam głęboki wdech i za pomocą mojej jedynej dłoni złożyłam pojedynczą pieczęć - chciałam zacząć od czegoś niezbyt skomplikowanego, chciałam tę lewitującą postać powstrzymać i jednocześnie zminimalizować szansę na moje niepowodzenie. Mokuton: Kouskou - to była odpowiedź na moje potrzeby. Chciałam, aby z ziemi pod jej stopami wyrosło drzewo, które ją pochwyci i zacznie ściskać, chciałam, aby pozostała nieruchoma i dzięki temu, żebym mogła kontynuować swój atak, oczywiście cały czas byłam czujna, nie chciałam zginąć ani oberwać bardziej niż to było konieczne, jeśli mój pomysł zawiedzie to szybko zwiększam dystans.
Obrazek
  Ukryty tekst
0 x
Awatar użytkownika
Takashi
Posty: 1354
Rejestracja: 2 mar 2019, o 14:02
Wiek postaci: 25
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Wysoki na około 178cm | czarne włosy spięte w kucyk | srebrne kolczyki w uszach | często widziany z grymasem na twarzy | ubrany w ciemny kombinezon oraz kamizelkę shinobi
Widoczny ekwipunek: Kabura na prawym udzie | kabura na lewym udzie | torba nad prawym pośladkiem | torba nad lewym pośladkiem | kamizelka shinobi
GG/Discord: Takaś#4124
Lokalizacja: Warszawa

Re: Las w Górach

Post autor: Takashi »

  Ukryty tekst
  Ukryty tekst
  Ukryty tekst
0 x
TakashiMinamotoRokubi
themekpgłosphbankbrudnopis

Obrazek
Awatar użytkownika
Shigemi
Posty: 370
Rejestracja: 22 sie 2022, o 01:48
Wiek postaci: 19
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Zeref
Widoczny ekwipunek: Torba medyczna i plecak,

Re: Las w Górach

Post autor: Shigemi »


Obrazek

Ból uderzył nagle, ostry i bezlitosny, kiedy lodowy kolec przebił moje udo i zatrzymał mnie w miejscu. Oddech wyrwał się z płuc krótki i urwany, a ciało na moment jakby przestało należeć do mnie. Zacisnąłem zęby, czując jak napięcie rozchodzi się po szczęce, a wzrok na ułamek sekundy traci ostrość. To był mój błąd, zbyt duża pewność, zbyt szybkie tempo, zbyt mało uwagi temu, co działo się pod nogami. Sharingan widział wiele, ale nie wszystko, jeśli to ja zawodziłem. Zimno wgryzło się w ranę natychmiast, jakby lód chciał zakorzenić się w moim ciele, a krew zaczęła mieszać się z chłodem, odbierając czucie i siłę. Mimo tego napiąłem mięśnie, zmuszając ciało do posłuszeństwa, bo zatrzymanie się tutaj oznaczało koniec.Podniosłem wzrok i zobaczyłem ją unoszącą się nad ziemią, spokojną, niemal obojętną, jakby wszystko, co się działo, było dla niej tylko chwilową rozrywką. Ten cień uśmiechu wystarczył, by coś we mnie się zaostrzyło. Nie mogłem pozwolić sobie na kolejne zawahanie. W tej samej chwili lodowe odłamki uderzyły w ciało, tnąc skórę dziesiątkami drobnych ran. Zamieć ograniczała widoczność, ale dla mnie nie była już tylko chaosem. Sharingan pracował bez przerwy, wychwytując każdy ruch, każdy błysk w tej białej burzy. I wtedy poczułem zmianę. Ciężar nad sobą. Instynkt poderwał wzrok jeszcze zanim w pełni zrozumiałem, co się dzieje. Nad moją głową zbierała się ogromna bryła lodu, która zaczęła spadać prosto na mnie z niszczycielską siłą.
Musiałem działać, i to szybko. Zacisnąłem zęby, czując jak ból w nodze pulsuje przy każdym uderzeniu serca, ale zmusiłem ciało do posłuszeństwa. Nie było miejsca na panikę. Nie było miejsca na wahanie. Wbiłem dłoń głębiej w zlodowaciałą ziemię, stabilizując się, a drugą uniosłem powoli przed siebie, koncentrując całą uwagę na jednym punkcie. Chakra zaczęła zbierać się w dłoni, najpierw delikatnie, jak cichy przepływ, który z każdą sekundą narastał, gęstniał i nabierał ciężaru. Czułem ją wyraźnie, pulsującą pod skórą, jakby chciała wyrwać się na zewnątrz, jakby była zbyt potężna, by utrzymać ją w ryzach. Mięśnie przedramienia napięły się do granic, a dłoń zaczęła drżeć pod naporem skumulowanej energii. Każdy oddech był krótki i kontrolowany, każdy fragment mojego ciała skupiony był tylko na tym jednym uderzeniu, które miało zadecydować o wszystkim. Nie patrzyłem już na nią. Cała moja uwaga była skierowana w górę. Na bryłę lodu, która spadała coraz szybciej, coraz bliżej, wypełniając pole widzenia swoją masą i ciężarem. Sharingan śledził jej ruch bezbłędnie, wyłapując moment, w którym znajdzie się w idealnym zasięgu. Nie mogłem uderzyć za wcześnie. Wtedy tylko rozbiłbym powierzchnię, a reszta masy zmiażdżyłaby mnie bez trudu. Nie mogłem też spóźnić się ani o ułamek sekundy. To musiał być dokładny moment, w którym cała siła uderzenia spotka się z jej ciężarem. Czekałem. Chakra w dłoni gęstniała jeszcze bardziej, stając się niemal namacalna, jakby powietrze wokół niej zaczynało drżeć pod jej naporem. Ból, zimno i zmęczenie przestały istnieć. Został tylko ruch bryły i chwila, w której wszystko się zderzy. Miałem nadzieję, że technika, która potrafiła zniszczyć potężny kawałek ziemi będzie wystarczająca. Następnie szukam wzrokiem mojej przeciwniczki, staram się wydostać z lodowego kolca oraz jednocześnie szukam kontaktu wzrokowego z atakującą mnie typiarą. I chciałem użyć na niej: Magen: Kasegui no Jutsu. Jeśli się to powiedzie to wyrzucam w jej kierunku dwa kunaie z notkami wybuchowymi, które detonuję najbliżej jej jak się da, miało mi to dać czas na dalsze planowanie.
chakra 115% -1%-2% -15%= 97%
[
Nazwa
Magen: Kasegui no Jutsu
Ranga
B
Pieczęci
Brak
Zasięg
Wzrokowy (20 metrów)
Koszt
E: 55% | D: 45% | C: 35% | B: 25% | A: 15% | S: 10% | S+: 5% (1/2 podtrzymanie)
Dodatkowe Kontakt wzrokowy | Genjutsu: Sharingan | Sharingan: San Tomoe | Podczas wykonywania techniki: +20 Psychiki
Opis Bardzo silne Genjutsu klanowe. Dzięki kontaktowi wzrokowemu ofiara zostaje wysłana w świat iluzji. Jest tam całkowicie unieruchomiona przez potężne, żelazne pale przebijające jej ciało. O ile ofiara zachowuje świadomość oraz może mówić, tak nie jest w stanie się poruszyć, dopóki iluzja nie zostanie przełamana.

Nazwa
Ōkashō
Ranga
C
Pieczęci
Brak
Zasięg
Okrąg o promieniu 10 metrów
Koszt
A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny
Dodatkowe
Wymaga aktywnego Chakra Kōgeki
Opis Jutsu to polega na przekierowaniu chakry do pięści albo nogi użytkownika, znacząco zwiększając jego siłę ciosu. Następnie shinobi uderza kułakiem lub stopą w ziemię, krusząc całe podłoże w promieniu 10 metrów i tworząc spory krater. Cokolwiek było ukryte pod ziemią, zostaje natychmiast odkryte, jeżeli staliśmy na czymś - na przykład budynku lub murze - zostaje to zniszczone na malutkie kawałeczki, a dodatkowo odłamki ziemi mogą zostać wykorzystane do ataku (jeżeli samo zniszczenie podłoża nie było niebezpieczne dla przeciwnika). Ogromną zaletą techniki jest to, że skupiona chakra nie jest widoczna dla przeciwnika i nie jest on świadomy destrukcji, która nadchodzi wraz z wyprowadzonym ciosem.
Nazwa
Sharingan: San Tomoe
Środkowy i ostatni powszechnie znany poziom Sharingana - powyżej niego sięgają już tylko bardzo nieliczni. Aktywowanie San Tomoe sprawia, że Uchiha staje się niezwykle niebezpiecznym przeciwnikiem. Po pierwsze, znacząco rosną możliwości kopiowania jutsu, gdyż oprócz kopiowania niemal wszystkich technik, użytkownik może je wykonywać jednocześnie z wrogiem - wygląda to tak, jakby czytał on w jego myślach. Znacząco rośnie też jego percepcja, a na dodatek otwiera się możliwość wejścia do umysłu Jinchūriki.
Możliwości
  • Widzenie i szacowanie chakry przeciwnika - brak takiej możliwości przez obiekty
  • Rozpoznawanie widzianej chakry – w przypadku osób lub zwierząt, które się uprzednio widziało
  • Dostrzeganie obiektów niewidocznych gołym okiem - np. cienkie żyłki
  • Rozpoznawanie genjutsu
  • Wejście do umysłu Jinchūriki - na krótki moment, możemy zobaczyć demona (więcej szczegółów w Notce 4)
  • Odróżnianie klonów od oryginału - klony rangi B w dół
  • Bonus atrybutów - percepcja użytkownika rośnie o 60 punktów
  • Kopiowanie technik - Można kopiować wszystkie widziane techniki (oprócz innych KG i Hijutsu) i wykonywać je w tym samym momencie co przeciwnik.
  • Możliwość przełamania genjutsu - Przełamanie odbywa się tak samo jak przy pomocy Kai. Nie wymaga jednak złożonej pieczęci, a bonus do konsekwencji wynosi +50 – dodawany do zwykłego bonusu, o którym mowa w temacie „Genjutsu".
Wymagania Przebudzenie zgodnie z mechaniką klanu (w przypadku misji minimum A), dziedzina klanowa D, posiadanie Sharingan: Ichi Tomoe lub Sharingan: Ni Tomoe
Koszt E: 8% | D: 6% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: niezauważalne (1/2 podtrzymanie) (koszt x3 jeśli dziedzina klanowa nie jest rozwinięta na rangę B)

Wiedza:
  1. Wiedza powszechna
  2. Wiedza o prowincjach
    • Shigashi no Kibu - ◈◇◇
    • Soso - ◈◇◇
    • Kyuzo - ◈◇◇
    • Daishi - ◈◇◇
    • Sabishi - ◈◇◇
    • Atsui - ◈◇◇
    • Tsurai - ◈◇◇
    • Yusetsu - ◈◇◇
    • Antai - ◈◇◇
    • Sakai - ◈◇◇
    • Sogen - ◈◈◈
    • Shinrin - ◈◇◇
    • Midori - ◈◇◇
    • Kaigan - ◈◇◇
    • Ryuzaku no Taki - ◈◇◇
    • Kantai - ◈◇◇
    • Hyuo - ◈◇◇
    • Yinzin - ◈◇◇
    • Teiz - ◈◇◇
  3. Wiedza o ważnych wydarzeniach
    • Turniej Piaskowych Filarów (r.379) - ◈◇◇
    • Bitwa o Atsui (r.381) - ◈◇◇
    • Bitwa Senju-Uchiha (r.381) - ◈◈◇
    • Masakra szczepu Jūgo (r.381) - ◈◈◇
    • Zimna Wojna (r.382) - ◈◇◇
    • Wiedza o Upadku Rady i zniszczeniu Kami no Hikage (r.384) - ◈◈◇
    • Wiedza o zjednoczeniu Morskich Klifów w Cesarstwo Morskich Klifów (r.384) - ◈◈◇
    • Wojna Yamanaka-Hyūga (r.384) - ◈◇◇
    • Powstanie Dōhito, przeciwko reżimowi Haretsu (r.386) - ◈◇◇
    • Wojna Aburame-Nara (r.387-389) - ◈◇◇
    • Wiedza o Turnieju na Yinzin (r.388) - ◈◈◇
    • Wiedza o zjednoczeniu się Samotnych Wydm w Unię Samotnych Wydm (r.389) - ◈◈◇
    • Wiedza o Ostatniej Bitwie o Kotei (r.394) - ◈◈◈
  4. Wiedza o klanach oraz szczepach
    • Aburame - ◈◇◇
    • Akimichi - ◈◇◇
    • Ayatsuri - ◈◈◇
    • Dohito - ◈◇◇
    • Gazo - ◈◈◇
    • Hachimon - ◈◈◇
    • Haretsu - ◈◇◇
    • Hoshigaki - ◈◇◇
    • Hozuki - ◈◇◇
    • Hyuga - ◈◈◇
    • Inuzuka - ◈◇◇
    • Jugo - ◈◈◇
    • Kaguya - ◈◈◇
    • Kakuzu - ◈◇◇
    • Kaminari - ◈◇◇
    • Kami - ◈◇◇
    • Koseki - ◈◇◇
    • Maji - ◈◈◇
    • Nara - ◈◇◇
    • Ranmaru - ◈◈◇
    • Sabaku - ◈◈◇
    • Samurajowie - ◈◇◇
    • Senju - ◈◈◇
    • Shabondama - ◈◇◇
    • Terumi - ◈◇◇
    • Uchiha - ◈◈◇
    • Wyznawcy Jashina - ◈◇◇
    • Yamanaka - ◈◈◇
    • Yuki - ◈◇◇
    • Mateki - ◈◈◇
    • Soma - ◈◈◇
    • Orochi - ◈◈◇
    • Kujaku - ◈◈◇
  5. Wiedza o technikach zakazanych
    • Kage Bushin no Jutsu - ◈◇◇
    • Mangekou Sharingan - ◈◇◇
    • Susanoo - ◈◇◇
    • Kamui - ◈◇◇
    • Amaterasu - ◈◇◇
  6. Wiedza o ogoniastych bestiach
    • I ogoniasty - ◈◇◇
    • II ogoniasty - ◈◈◇
    • III ogoniasty - ◈◇◇
    • IV ogoniasty - ◈◇◇
    • V ogoniasty - ◈◇◇
    • VI ogoniasty - ◈◇◇
    • VII ogoniasty - ◈◇◇
    • VIII ogoniasty - ◈◇◇
    • IX ogoniasty - ◈◈◇
    Inne
    • Wiedza o Przeszczepach - ◈ ◈ ◈
    • Wiedza o MS - ◈◇◇

ZDOLNOŚCI
[g.hide]KEKKEI GENKAI / UMIEJĘTNOŚĆ WRODZONA: Sharingan
NATURA CHAKRY: Katon
UMIEJĘTNOŚCI NABYTE: ALCHEMIK, NAUCZYCIEL
PAKT:
ATRYBUTY PODSTAWOWE:
SIŁA 40
WYTRZYMAŁOŚĆ 100
SZYBKOŚĆ 100
PERCEPCJA 110
PSYCHIKA 50
KONSEKWENCJA 50
SUMA ATRYBUTÓW FIZYCZNYCH: 350
KONTROLA CHAKRY: A
MAKSYMALNE POKŁADY CHAKRY: 115%
SIŁA CHAKRY:
MNOŻNIKI:
POZIOM ROZWOJU DZIEDZIN NINPŌ:
  • NINJUTSU E
  • GENJUTSU C
  • STYLE WALKI 2:
    • Seido A
    • Rankaken B
[*]IRYōJUTSU A
[*]DOKUTSUKURU A
[*]FūINJUTSU E
[*]ELEMENTARNE:
  • KATON
  • SUITON
  • FUUTON
  • DOTON
  • RAITON
[*]KLANOWE B SAN TOMOE
[/list]
JUTSU:

Ninjutsu
  • (E) Bunshin no Jutsu
  • (E) Henge no Jutsu
  • (E) Kai
  • (E) Kawarimi no Jutsu
  • (E) Kinobori no Waza
  • (E) Suimen Hoko no Waza
  • (E) Nawanuke no Jutsu
Fuuinjutsu
  • (E) Fūin no Jutsu
Styl Bukijutsu: Seido
  • Seido A
  • Kage Buki no Jutsu
  • Hokahikō
  • Hikō keiro
  • Enbu: Ni no Dan
  • Rankaken B
  • Girochin Doroppu
  • Raigyaku Suihei
Iryojutsu
  • (D) Chiyute no Jutsu
  • (D)Katto no Jutsu
  • (C)Ōkashō
  • (C)Chakra Kogeki
  • (B)Chakra no Mesu
  • (B)Shikon no Jutsu
  • (B)Saikan Chūshutsu no Jutsu
  • (A)In’yu Shōmetsu
  • (A)Dokugiri
  • (A)Ishoku
  • (A)Shōsen no Jutsu
  • (A)Ranshinshō
Genjutsu
  • (D) Kasumi Jusha no Jutsu
  • (D)Magen: Narakumi no Jutsu
  • (D)Konoha-Ryū Yanagi
  • (C)Jigoku Koka no Jutsu
  • (C)Kyakubu Satsu
  • (C)Hana Kahen Tonsou
  • (C)Kori Shinchu no Jutsu
  • (C)Kokoni Arazu no Jutsu
  • (B)Kurama Himo Baindo
  • (B)Magen: Jubaku Satsu
  • (B)Kuroichi
  • (B)Raigen Raikochu
  • (B)Nehan Shōja no Jutsu
  • (B)Jigyaku no Jutsu
  • (A)Kokuangyo no Jutsu
  • (A)Magen: Nijū Kokoni Arazu no Jutsu
Uchiha
  • (B)Magen: Kasegui no Jutsu
  • (B)Sharingan Suimin Hyoshi
  • (B)Genjutsu: Sharingan
  • (B)Magen: Kyō Tenchi-ten
[/ghide]

EKWIPUNEK
PRZEDMIOTY PRZY SOBIE (WIDOCZNE):
1x torba na pośladkach

[g.hide]PRZEDMIOTY SCHOWANE (NIEWIDOCZNE):
5x kunai, 5x shuriken, oznaka Shinobi , 2x notka wybuchowa, 1x zestaw medyczny, 1x pierniczki użytkownika 3/3 (nieużyte), pierwsza gwiazdka (event), świąteczne perfumy 2/2 (nieużyte, event), anielskie włosie 30m (event), - notes 50
- ołówek
- 2xmały zwój
- 1x bojowa piguła
- 2x piguła z krwią
- 2x strzykawka
- bandaże 5 metrów
- rękawiczki z blaszkami
- 10x shuriken
- 7x trójkunai
- 3x trójkunai z notką
- pojemnik z substancją konserwująca
- 1x wyrzutnia kunai z kunaiem na ręce
- 1x bombka świetlna
- 1x bombka dymna
- 1x bombka wybuchowa
- 2x bagienne zioła wybitne
- 2x zaawansowne
- 3x duży pojemnik na substancje
- 1x duży zwój
- 2x średni zwój
- 2x mały zwój
- mapa
- namiot
- zestaw do gotowania
- 2x manierka
- 2x krzesiwo
- 4x pigułka żywnościowa
- Płaszcz

Zapięczętowana w małym zwoju wyprawka:
Bojowa pigułka żywnościowa
Pigułka ze skrzepniętą krwią
2x Kunai z zaczepioną Notką wybuchową
Kunai z doczepioną Bombką Dymną
5m Bandaża
Torba
[/ghide]


[/quote][/uhide]
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Koneko
Posty: 177
Rejestracja: 17 lut 2024, o 15:15
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Jak w avku, UWAGA BRAK LEWEJ RĘKI na wysokości przedramienia!

Re: Las w Górach

Post autor: Koneko »

ObrazekL odowe kolce przecięły ubranie i skórę, zostawiając za sobą piekące, ostre ślady, które natychmiast wypełniło zimno. Czułam, jak powietrze wciska się przez rozdarcia materiału, jakby ktoś wlewał we mnie mróz. Mimo to nie zatrzymałam się ani na moment. Zacisnęłam zęby i ruszyłam dalej, zostawiając za sobą cienką smugę krwi na śniegu. Widząc ją przed sobą, czułam tylko jedno. Muszę skrócić dystans. Nie mogę pozwolić jej trzymać mnie na odległość. Kiedy zebrałam chakrę i spróbowałam uformować pieczęć jedną dłonią, przez ułamek sekundy uwierzyłam, że się uda. Że to wystarczy. Że dam radę. Nie udało się. Poczułam, jak energia wymyka się spod kontroli. Jak zamiast uformować technikę, rozprasza się i znika, zostawiając mnie pustą na ten jeden, najgorszy moment. W tym samym czasie dotarł do mnie krzyk Shunsuke. Za późno.Zrozumiałam swój błąd natychmiast. To nie była pewność siebie. To była lekkomyślność. Nie zdążyłam nawet w pełni odzyskać równowagi, gdy powietrze znów przecięło lodowate zagrożenie. Kolejna salwa igieł ruszyła prosto na mnie. Tym razem bliżej. Szybciej. Serce uderzyło mocniej, a ciało napięło się instynktownie. Nie było czasu na techniki. Nie było miejsca na błędy. Skupiłam się tylko na jednym. Przetrwać ten moment. Chakra popłynęła do nóg gwałtownie, niemal brutalnie, gdy zmusiłam ciało do ruchu. Odbiłam się w bok, skręcając tułów i próbując ominąć najgęstszą część ataku. Czułam, jak kilka lodowych igieł przecina powietrze tuż przy mnie, jedna zahaczyła o ramię, zostawiając kolejne rozcięcie, ale nie zatrzymałam się. Wylądowałam ciężko, ślizgając się po śniegu, ale od razu podniosłam się na nogi. Oddech był urwany, ciało bolało, a w głowie pulsowała jedna myśl. Jeszcze nie jestem gotowa. Ale to nie miało znaczenia. Uniosłam wzrok na przeciwniczkę, czując jak w miejsce wahania wchodzi chłodna determinacja. Skoro nie mogę jeszcze używać technik tak, jak chcę… To nauczę się walczyć mimo tego.
Pozostało mi tylko walczyć tak jak zawsze to robiłam, wyciągnęłam kilka shurikenów i postanowiłam ruszyć po łuku, ciskałam w nią shurikenami jeden za drugim, chciałam jej pozwolić, żeby mogła złożyć jakąkolwiek pieczęć. Głównie chodziło o to, aby ją trafić chociaż raz. Zmieniałam kierunek, odskakiwałam, doskakiwałam i obserwowałam co się dzieje z Shunsuke, potrzebowałam jego dłoni, aby móc złożyć chociaż jedną pieczęć, musiałam się do niego zbliżyć, ale jednocześnie nie narażać siebie ani jego na dodatkowe niebezpieczeństwi.
Obrazek
  Ukryty tekst
0 x
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ryuzaku no Taki”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość