Wąwóz w środku lasu

Kolejna prowincja przynależąca do Prastarego Lasu o znacznej powierzchni. Midori zamieszkiwane jest przez Ród Nara i tak jak Shinrin oraz Kaigan, w głównej mierze pokryty jest gęstą puszczą, która słabo przepuszcza promienie słoneczne. Prowincja od wschodu graniczy z Ryuzaku no Taki, od południa z Kaigan, od zachodu z Shinrin oraz od północy z regionem Wietrznych Równin, co pozwala na rozwój handlu oraz żeglugi morskiej.
Awatar użytkownika
Kori
Posty: 161
Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
Wiek postaci: 17
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji
Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Kori »

0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny Obrazek Just Freeze It!
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 2086
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita
-krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach
*Duża Torba
*Manierka
Multikonta: Yuri

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Arii »

1/19Kampania - Wielki Szczyt Rodów Lasu
Misja Kampanijna A - Kori


Shinoyu spojrzała się na chłopakach, z których uszło całkowicie zmęczenie. Kiedy usłyszeli wieści wstali, mimo bólu i zmęczenia, wyprostowali się i swoim spojrzeniem wszyscy dali jej znać, że nie zamierzają się od niej teraz odwrócić. Uśmiechnęła się do nich, spojrzała się na dziewczynę, która zabezpieczała ciało ich poprzedniego celu. Chciała samemu dostarczyć to monstrum, jako swoje trofeum, ale najwyraźniej jej będzie im to dane.

-Ruszamy od razu. Nie wiem kto nas atakuje, ale na miejscu się tego dowiemy! Za godzinę postój i odpoczynek do rana. Musimy pierw przejść przez najgorszą część Wąwozu w nocy. Uważajcie, jak stawiacie kroki, nie jesteście jeszcze tak doświadczeni, aby mierzyć się z ogranicznikami waszego ciała. Kiedy poczujecie się gorzej, mówcie od razu. Zrobimy szybszy postój.- wojowniczka od razu wróciła do swojej przywódczej roli, jakby nic się nie wydarzyło i jakby nie walczyli przed chwilą na śmierć i życie z bestią, która mogła ich tak naprawdę zabić, gdyby nie byli tak zacięci. Kobieta ruszyła w kierunku odwrotnym niż jeziorko, wchodząc na skarpy jaskini, które stworzyło przywołanie Gamabunty. Najwyraźniej kobieta zamierzała skorzystać z szybszego wyjścia niż wicie się po odnogach jaskini.

Kiedy oświetleni światłem księżyca weszli na sam szczyt, zobaczyli jak drzewa zapadły się razem z rozbiciem ich fundamentów przez przywołania. Kori dostrzegł, jak jego moc teraz mogła zmieniać krajobraz na pstryknięcie palcem. Chłopaki szli blisko niego i coś sobie przekazywali. W końcu mały woreczek dotarł do jego dłoni. Kiedy zajrzał do niego zobaczył masę pigułek.

-Zagryź. Przyda ci się, ubytek twojej chakry powoduje większość zmęczenia i ból w mięśniach. W kilka minut wypompowałeś się ze wszystkiego co miałeś. Do postoju powinno ci wystarczyć narazie to, żeby odżyć.
-Są cholernie gorzkie, ale sprawiają cuda. Korzystaj.
-Pani kapitan też pow...
-Wiecie, że tego nie spożywam.
-Ah, tak... Shinoyu-taicho dba o swoją figurę. Nie przejada się takimi lekami...- szepnął i wszyscy bracia zahihotali, czego Shinoyu nie widziała (chyba).

Bardzo szybko wkroczyli w gęstwiny wąwozu. Kori widział, gdzieniegdzie śpiące sarenki i jelonki, otoczone opieką swoich rodziców, którzy wpatrywali się na nich, jednak widząc Shinoyu jelenie skłaniały się do niej. Czyżby mit o przyjaźni tego klanu ze zwierzętami był prawdziwy? A może zmęczenie płatało mu teraz figle i widział dziwne obrazki, stworzone przez swoją wyobraźnię. Na szczęście powoli zauważał, że ich tempo zwalnia, co oznaczało zbliżający się odpoczynek. Bracia wyglądali trochę gorzej niż on, ale parli dalej. Shinoyu widziała to kątem oka, dlatego w końcu przystanęła pomiędzy drzewami.

-Rozbijamy obóz tutaj. Wszystkim nam przyda się chwila snu. Nawet mi. Dlatego ustalam warty. Ja zaczynam, później Miroshi, Kori, Uiroshi i Hiroshi. Wyjmijcie tylko namiot ze zwoju. Trójka do jednego, będzie cieplej. Miroshi przygotuj małe ognisko, żeby nas rozgrzać... Reszta od razu do spania.- zarządziła i bardzo szybko chłopacy uwinęli się, razem z Korim, aby rozpalić ognisko, postawić namiot i tam wejść. Ale nikt nie mógł chwilowo zasnąć...
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
Awatar użytkownika
Kori
Posty: 161
Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
Wiek postaci: 17
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji
Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Kori »

0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny Obrazek Just Freeze It!
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 2086
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita
-krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach
*Duża Torba
*Manierka
Multikonta: Yuri

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Arii »

2/19Kampania - Wielki Szczyt Rodów Lasu
Misja Kampanijna A - Kori


Nocleg miał być ich chwilowym odpoczynkiem i chwilą wytchnienia po starciu, aby ciało mogło przygotować się na kolejne wyzwania. Zaatakowanie ścieżek prowadzących do Shinrin z Midori było poważnym precedensem, który musieli bardzo szybko wyciszyć. Skoro miała się poruszać po ich ziemiach delegacja Aburame nie mogli sobie pozwolić na jakiekolwiek niesnaski i możliwe szpilki z ich strony. Wszystko musiało być idealne. Kori jednak nie mógł zasnąć, czuł napięcie swoich mięśni dodatkowo godzinę temu ich życie było zagrożone. Na szyi czuł nadal uścisk. Chłopaki również. W namiocie leżał z Uiroshim i Hiroshim. Obydwoje wydawali się równie spięci co on.

-Kto mógłby teraz zaatakować szlaki? Od lat nikt nie atakował naszych dróg...- zaczął łucznik, który odwrócił się nagle w kierunku swojego brata i Kori'ego. -Myślicie, że ktoś chciałby nie dopuścić do szczytu?

-Jeżeli tak to chyba zagrożenie trzem rodom chroniącym i rządzącym Prastarym Lasem nie jest najlepszą opcją...- drugi z braci westchnął głęboko. Było nad czym się zastanawiać, bo cała sytuacja była dziwna. Dodatkowo Kori wiedział już od wczoraj, że istnieje drugie zadanie od Radnego, które polegało na zabezpieczeniu tych szlaków. Czyżby Tsuki przewidział taki obrót sprawy i chciał mu zapobiec?
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
Awatar użytkownika
Kori
Posty: 161
Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
Wiek postaci: 17
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji
Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Kori »

0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny Obrazek Just Freeze It!
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 2086
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita
-krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach
*Duża Torba
*Manierka
Multikonta: Yuri

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Arii »

3/19Kampania - Wielki Szczyt Rodów Lasu
Misja Kampanijna A - Kori


Chłopaki kiwnęli głowami na słowa Koriego, który wiedział, że najważniejsze jest chronić te szlaki dla samego Yokukage i Midori. Mimo braku doświadczenia w walce wiedział, że to ich dom i oni jako jego obrońcy musieli się wykazać i nie pozwolić swoim przeciwnikom, aby sobie chodzić bezkarnie po tych ziemiach, lekceważąc ich i ciągnąć za nos dla zabawy. Może klan Nara sam w sobie nie był bojowo nastawiony, ale posiadał w swoich szeregach odpowiednie jednostki do czystej walki.

Udało im się jednak przerwać rozmowę i zasnąć. Kori poczuł po kilku godzinach, jak ktoś dotyka jego ramienia i nim lekko potrząsa. Był to Miroshi, nadszedł czas zmiany warty. Miroshi wyszeptał do niego, żeby za trzy godziny wymienił się z Uiroshim. Kiedy chłopak wyszedł z namiotu zauważył delikatnie tlące się ognisko, Miroshi musiał do niego dodać trochę opału i zostawił obok kupkę patyków i gałęzi, aby mógł sobie dorzucić. Noc była chłodniejsza, ale przynajmniej nie było tak ciemno jak w samej jaskini. Światło księżyca oświetlało teren, gdzie zdecydowali się rozbić dwa namioty. W jednym, osobno, spała Shinoyu w pozostałym oni na zmianę. Nie dostał również żadnej informacji, żeby coś się działo, więc mógł być spokojny. Nikt go nie zaatakuje.

Po godzinie jednak do jego uszu doszedł dziwny szmer pomiędzy krzakami, dwadzieścia metrów od namiotu, gdzie spało teraz bliźniacy. Szmer był specyficzny, nie przypominał mu żadnego zwierzęcia, a tym bardziej człowieka…
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
Awatar użytkownika
Kori
Posty: 161
Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
Wiek postaci: 17
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji
Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Kori »

0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny Obrazek Just Freeze It!
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 2086
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita
-krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach
*Duża Torba
*Manierka
Multikonta: Yuri

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Arii »

4/19Kampania - Wielki Szczyt Rodów Lasu
Misja Kampanijna A - Kori


Był czujny. Zauważył od razu ruch w krzakach, ale nic stamtąd nie wychodziło wręcz ruch ustał. Jednak myśl, że mógłby być to ktoś lub coś na poziomie Jugo z jaskini pojawiła się jako pierwsza. Czy po kilku godzinach od tego daliby radę walczyć z kolejnym takim przeciwnikiem? Ostatecznie razem dali sobie radę, ale nie było to najprostsze z zadań. Wysilili się, żeby go wykończyć i wykorzystać chwile opuszczenia przez niego gardy. Czy sam Kori teraz dałby rade utrzymać w ryzach takiego potwora do czasu zgarnięcia swoich towarzyszy? Było to kilka godzin, ale już wiedział, jak by się zachowywały, znał mniej więcej ich styl zachowania. Czy by to pomogło?

Z jego wewnętrznych przemyśleń i symulacji wyrwał go następny ruch w krzakach, ale kiedy już chciał zamrozić tamto miejsce widział zarys króliczka, który wyskoczył z nich i zaczął wąchać ziemię pod swoimi łapkami. Widział go, ale nie bał się. Skakał sobie z jednego miejsce na drugie zbliżając się do chłopaka. Napięcie z jego mięśni mogło zejść. Strach o Midori i o jego dom... Tylko prawdziwie oddana osoba mogła czuć coś takiego, jak on w tym momencie.
Skończył swoją wartę i wymienił się z następnym bratem. Rano bardzo szybko wszyscy się zebrali na szybkie śniadanie. Każdy wyglądał lepiej, niż przed snem. Sytuacja z jaskini ostatecznie mogła zostać zamknięta. Czuli się wypoczęci i gotowi do następnych wyzwań. Shinoyu rozrysowała coś na ziemi, kiedy wszyscy dostali od Miroshi'ego glinianą miseczkę z potrawką usiadła przed swoim rysunkiem. Chłopaki zajadali się i usiedli naprzeciwko niej, zostawiając obok siebie miejsce dla białowłosego Sentokiego.

-Do Shinrin prowadzą trzy główne trakty handlowe. Dwa na północnym-wschodzie, jeden rozgałęzia się mocniej na granicę wschodnią z prowincją Senju. Trzeci trakt prowadzi na zachód, jest bardzo niebezpieczny i rzadko wybierany przez niewprawionego kupca. Ale ma lepsze dojście do Shinrin i prowadzi wprost na główną drogę do stolicy, Hayashimury.- wskazała im rozrysowane linie na ziemi. Na końcu dwóch pierwszych zaznaczyła kilka budynków -Dwa pierwsze trakty kończą się dojściami do mniejszych osad. Jedna z nich, Kusa no Ha, jest bardzo ważnym punktem medycznym w Yokukage, druga, której nazwa zniknęła z pamięci wszystkich, tak długo istnieje, nazywana Wioską Ukrytą Wśród Drzew zajmuje się głównym handlem, z którego Midori najwięcej zyskuje. Jak możecie się domyślić są to dwa ważniejsze trakty, którymi dojdzie się do Shinrin i które mocno pływają na dobrobyt naszej prowincji. Zaatakowanie tych trzech dróg do Senju może spowodować spadek zarobków, ale także zwiększyć niebezpieczeństwa na drodze dla naszych ludzi. Nawet chwilowa blokada jest niebezpieczna.

-Czyli powinniśmy się rozdzielić na trzy grupy. Każda mogłaby zająć się problemami na danym trakcie.
-Tylko jak dopasować się bez wszystkich informacji, kto gdzie będzie najlepiej pasował?
-Powinniśmy to stwierdzić na przecięciu się tych trzech dróg. Na pewno Rada wysłała już odpowiednich ludzi, aby ocenili zagrożenie.
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
Awatar użytkownika
Kori
Posty: 161
Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
Wiek postaci: 17
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji
Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Kori »

0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny Obrazek Just Freeze It!
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 2086
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita
-krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach
*Duża Torba
*Manierka
Multikonta: Yuri

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Arii »

5/19Kampania - Wielki Szczyt Rodów Lasu
Misja Kampanijna A - Kori


Wszyscy patrzyli na rycinę Shinoyu, która spojrzała się na swoich towarzyszy i kiwnęła głową na słowa Kori'ego. -Jestem tego samego zdania. Nie powinniśmy teraz się dzielić, nigdy nie wiemy, co dokładnie tam znajdziemy i na co powinniśmy uważać. Jeżeli Rada dowiedziała się o tym odpowiednio szybko, prawdopodobnie wysłali kogoś od Kapitana Shikajimo. Powinniśmy już wyruszać. Zajmie nam to ponad godzinę, jeżeli nic nie wydarzyło się też na tych ścieżkach. Ale wszyscy czujność, nie możemy sobie pozwolić na spowolnienia i stratę, któregokolwiek z nas. Rozumiemy się?!- ostatnie zdanie wypowiedziała z większą werwą i mocą. Musiała jakoś wzmocnić ich morale.

Ruszyli zbierając całe swoje obozowisko i zacierając ślady swojego pobytu tutaj. Pierwszy w formacji ustawił się Hiroshi, który ustanowił średnie tempo podróży, co jakiś czas zatrzymywał pochód i sprawdzał ślady, czyichś kroków i możliwych pułapek - na szczęście nic takiego nie trafiło akurat na nich i nie były to rzeczy, które związane mogły być z tym, co właśnie się tutaj działo. Godzinna droga minęła im w całkowitej ciszy, wszyscy byli maksymalnie przygotowani na to, co mogło się wydarzyć w każdej sekundzie. Najwyraźniej bycie zaskoczonym przez Jugo szybko wpłynęło na zachowanie całej grupy i nie zamierzali tego powtórzyć. Sama postawa Shinoyu wydawała się o wiele bardziej pewniejsza, wzrok miała chłodny i kalkulujący za każdym razem, jak musieli przedrzeć się przed cięższy teren. A ten coraz bardziej zamieniał się w normalne lasy Midori i wchodzili na handlowe szlaki.

Nie wiedząc kiedy weszli na trakt, gdzie każdy poczuł mocny, metaliczny zapach... krwi. Miroshi zatkał nos, Uiroshi skrzywił się, Shinoyu nie zareagowała widocznie dla nich, ale jej oczy zaczęły pracować szybciej, a każdy z mięśni napiął się. Hiroshi uniósł dłoń, żeby ponownie się zatrzymali. Kori widział, jak droga powoli zamienia się w trzy ścieżki, ale był to zalążek. Bliźniak opadł na jedno kolano i nabrał ziemi do dłoni. Powąchał ją i otarł pomiędzy palcami.

-Około dwunastu osób w oddziale. Lekkozbrojni. Kierowali się na wchód... W ziemi czuć pozostałości krwi...- wstał i przeszedł dalej. Wszyscy ruszyli za nim i po kilkunastu metrach, gdy wyszli zza drzew zobaczyli trzy przykryte ciała czarnymi płachtami. Nad nimi stał mężczyzna ubrany w lekką, srebrną zbroję, na plecach miał przełożony łuk, przez pas przewieszone krótkie wakizashi.

-W końcu dotarliście, Shinoyu.- odwrócił się do nich ze smutkiem na twarzy. Wokół nie było nikogo innego. Wokół widać było ślady po bardzo krwawej walce, która chyba mogła być uznana za masakrę jednostronną.

-Kori, poznaj pierwszego Kapitana Straży, Shikajimo.- powiedziała to spokojnie podchodząc i podając rękę mężczyźnie. Spojrzała się pytająco na czarne płachty. Chłopacy ukłonili mu się delikatnie, ale nic nie powiedzieli. Również ich oczy padły na ciała.

-Dokładnie tak jak powiedział Hiroshi. Dwanaście osób wkroczyło na tereny szlaków do Shinrin... Zmasakrowali tak dwa moje zespoły, które patrolują codziennie te tereny... Nie wiem czy nawet masakra jest tutaj dobrym komentarzem. Nie jestem w stanie powiedzieć nic, oprócz tego, że posiadają w swoich szeregach kogoś kto potrafi dobrze zatrzeć ślady. Sprawdziłem wszystko co się dało i jedyne co jestem w stanie wywnioskować to, to że się podzielili. Ale jak i w jakie strony, nie...- krótka informacja o tym, że słyszał i wiedział już o ich dotarciu tutaj, jak byli kilkanaście metrów od niego, ze szczegółem, który powiedział im jeden z bliźniaków mogło zostać zanotowane, jako umiejętność wartą uwagi. -Miło mi oczywiście poznać, Kori-san.
1 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
Awatar użytkownika
Kori
Posty: 161
Rejestracja: 3 wrz 2025, o 12:46
Wiek postaci: 17
Ranga: Sentoki
Krótki wygląd: - Czarna szata
- Białe Haori przewiązane czarnym obi
- Wysoki buty
- Długi poszarpany szal na szyji
Widoczny ekwipunek: Srebrny medalion klanu Nara.

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Kori »

0 x
Porażka to tylko szansa na zrobienie czegoś głupiego po raz kolejny Obrazek Just Freeze It!
Awatar użytkownika
Arii
Posty: 2086
Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita
-krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach
*Duża Torba
*Manierka
Multikonta: Yuri

Re: Wąwóz w środku lasu

Post autor: Arii »

6/19Kampania - Wielki Szczyt Rodów Lasu
Misja Kampanijna A - Kori




-Rozkazy były takie, aby sprawdzić ten teren, co dokładnie się wydarzyło. Rozkaz był od całej siódemki zasiadającej w Radzie.- uśmiechnął się delikatnie do chłopaka. Spojrzał się jednak po wszystkich zebranych. -Jednak istnieje również prywatny rozkaz od Nara Tadaokiego. Jeżeli dojdzie do najgorszego i nasze oddziały zostaną zaatakowane, wzięte w niewole lub co najgorsza zabite.. Znaleźć winnych i przeprowadzić egzekucję na miejscu. I nie zamierzam się kłócić z tymi słowami.- wyprostował się. Może dla Koriego był staruszkiem, przez jego wiek, ale Shikajimo miał dopiero trzydzieści jeden lat. Było widać jego pewność siebie i lata poświęcone na zadbaniu o swoje ciało. Shinoyu patrzyła się na niego i kiwnęła głową, jakby toczyli osobną rozmowę we własnych umysłach. Musieli znać się naprawdę dobrze skoro bez słów mogli podjąć jakąś wspólną decyzję.

-Dzielimy się na trzy oddziały po dwie osoby. Pierwsza grupa pójdzie najcięższym traktem prowadzącym do Shinrin. Druga ruszy do Kusa no Ha. I trzecia do ukrytej Wioski. Tak podzieleni sprawdzimy wszystkie trzy trakty, którymi tamci się poruszają, ewidentnie do Shinrin. Po co i dlaczego? Nie wiem, ale musimy przerwać ich pochód. Żaden z nich ma nie przeżyć. Nie zastanawiacie się nad tym czy kogoś oszczędzamy. Macie zadbać tylko i wyłącznie o bezpieczeństwo mieszkańców Midori. To się dla nas liczy. Czy jest to dla Was jasne?- bliźniaki pokiwali głowami, prostując się. Pierwszy raz byli tak cicho podczas spotkania z Korim. Jakby nagle spoważnieli i wzięli na serio całe wydarzenie. Nagle Shinoyu wyszła przed nich przyglądając się im.

-Grupy będą równomierne. W każdej będzie dowódca, którego druga osoba ma się słuchać, bez żadnych kłótni. Od tego zależy nie tylko życie obywateli, ale i wasze. Jedna z osób w każdej grupie będzie odpowiedzialna za tropienie i znajdowanie śladów, druga za czystą ofensywę. Zapewni to odpowiedni balans, ale i bezpieczeństwo. Od tej pory będziecie odpowiadać za swoje życie nawzajem w mniejszej grupie.- chłopcy wpatrzeni w swoją Kapitan jeszcze bardziej się napięli. Chyba było to też dla nich poważniejsze z zadań, które mieli wykonać. Sam klan Nara od dawna nie brał udziału we własnych zbrojnych starciach, dlatego nikt z tej czwórki nie wiedział, co to dokładnie może znaczyć. -Pierwszą grupą podążającą przez najcięższy trakt będzie Shikajimo-taicho i Miroshi. Do Wioski Ukrytej wśród Drzew wyruszę ja i Uiroshi. Trzecią grupą będziecie Wy.- spojrzała się wprost na Koriego i Hiroshiego. -Kori przejmiesz dowodzenie, będzie to twój pierwszy test jako Sentokiego. Hiroshi, jak już zdążyłeś zauważyć jest wprawionym łowcą i tropicielem. Pamiętajcie, że Kusa no Ha odpowiada za zdrowie i leczenie rannych w całym Midori. Jeżeli stracimy tę osadę... Nie odnowimy tak szybko swoich zapasów i nie tylko jej mieszkańcy ucierpią. Odbije się to na całej prowincji.

-To ostatni moment, aby zadać pytania. Więc śmiało, jeżeli macie jakieś rozterki powiedzcie to teraz.
0 x
Obrazek Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
ODPOWIEDZ

Wróć do „Midori”

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość