Ogromne, tajemnicze terytoria położone za wielkim Murem Granicznym, położonym na obrzeżach Sogen, wlicza się do nich również niezbadany teren na północ od Morskich Klifów.. Obszary te są w znacznej przewadze otoczone morzami... i w sumie niewiele więcej da się o nich powiedzieć. Historia tych okolic jest związana z rewoltą, która kiedyś rozlała się po sąsiadujących prowincjach i nieomal wyeliminowała klan Uchiha. Jednak od czasu zesłania ludzi związanych z tym wydarzeniem za Mur, sytuacja się ustabilizowała... lecz do dziś nic nie wiadomo o tym, co się tam dzieje.
Kaito Ishikawa
Posty: 916 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 12 sty 2026, o 11:09
Misja
N ie wierzyłem w to co ujrzałem. Miecz zachowwywał się bardzo dziwnie, aż za dziwnie jak na tonę żelastwa. Czy to aby na pewno było ostrze ? Pytanie zrodziło się w mojej głowie widząc jak miecz samoczynnie oddala się bez niczyjej ingerencji.
N ieznajomy na własne życzenie zrobił sobie ze mnie swojego przeciwnika, choć chciałem uniknąć starcia to instynktownie zrozumiałem, że nie ma to większego sensu. W tym samym momencie zdecydowałem podjąć się walki na śmierć i życie, yło to o tyle prostsze gdyż Mai była bezpieczna w innym pomieszczeniu. Zwyczajowo sięgnąłbym po ostrze i próbowął przeciąć swojego przeciwnika, ale nauczony ostatnimi walkami doszedłem do wniosku, że czas wypróbować nowe zdolności jak i przetestować zdolności przeciwnika. Zwłaszcza, że do końca nie wiedziałem kto tak naprawdę przede mną stoi człowiek ? Yokai ? Czułem, że tego dowiem się dopiero za chwilę.
S ięgając po łuk odskoczyłem do tyłu przyjmując odpowiednią pozycję i zacząłem wypuszczać ścianę strzał. Posłałem w stronę przeciwnika wszystko co miałem. Bacznie obserwowałem co robi i dokąd zmierza starając się przewidzieć jego ruchy i posłać bezbłędnie swoje pociski właśnie w niego. Przeczuwałem, że może w jakiś sposób uniknąć mego ataku i tym samym kotratakować, ale w planach miałem upuszczenie łuku i sięgnięcie po swoje tanto, które chciałbym wzmocnić swoją techniką przed atakiem.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 200 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » 12 sty 2026, o 14:07
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 13
Kaito Ishikawa 12
VIDEO
Kiedy ty odskakiwałeś do tyłu w celu zwiększenia dystansu i wyjęcia łuku, przeciwnik podpalił obydwa swoje ostrza. Z sunął mu się też kaptur z głowy i zauważyłeś, że jest to łysa kobieta, miała ona opaskę na oczach. Która ewidentnie przysłaniała jej całość widoku. Skąd ona wiedziała jak się poruszać? Skąd wiedziała co robić? I czemu tak się tamta broń zachowała kiedy skierowała swoją głowę w jej kierunku? Pojawiało się coraz więcej pytań, na które przyjdzie odpowiedź po pojedynku jaki cię teraz czeka.
Wystrzeliłeś w jej kierunku kilka strzał, jedna trafiła ją w bark. Widziałeś jak się skrzywiła, jednak nic sobie z tego nie robiąc wyjęła ją z barku. Tak złożyła kilka pieczęci i widziałeś jak z jej ust zaczyna się wydobywać gęsta mgła, która zaraz pokryje cały pokój. W tym momencie musiałeś porzucić swoje strzelectwo i przejść do walki za pomocą klasycznego ostrza.
Widziałeś jedyne co to dwa małe płomyczki które poruszają się po mgle, czasami się zaczynały zlewać z pochodniami po bokach. W pewnym momencie poczułeś cięcie od pleców, którego nie byłeś w stanie zablokować.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo
Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Kaito - Misja S
Sosuke - Misja A
Gosui - Misja A
Kaito Ishikawa
Posty: 916 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 12 sty 2026, o 15:04
Misja
T rafiłem to coś, ale niestety przeciwnik bądź przeciwniczka, rzucił bądź rzuciła mgłę na arenę i już nie mogłem nacieszyć się pełnym wglądem w pole walki, co gorsza zbytnio skupiłem się na światełkach i oberwałem cięciem mieczy. Rana na szczęście była dosyć płytka, ale domyśliłem się, że jeżeli dana sytuacja będzie się przedłuża, to zaraz będzie mój koniec. Dlatego postanowiłem szybko działać, najmocniej jak tylko się dało odskoczyłem do ściany, którą pamiętałem gdzie się znajduje, podczas odskoku rzuciłem w przestrzeń, którą pamiętałem, że miała dużo pustej przestrzeni dwa kunaie z notkami wybuchowymi. Nasłuchiwałem dźwięku wbijanego bądź odbijanego brzęku metalu, który należał do moich kunai, jeżeli było to rzeczywiście wystarczająco daleko detonuje notki wybuchowe chcąc przerzedzić mgłę wybuchem.
S am zaś będąc przy ścianie kucam, trzymając w ręku swoje tanto. Przyjmując pozycję defensywną, starałem się zabrać przeciwniczce bądź przeciwnikowi jak najwięcej punktów, które może bezkarnie atakować. Mając wzmocniony miecz przygotowany byłem do cięcia obronnego oraz do ewentualnego otrataku, jeżeli moja sztuczka z notkami wybuchowymi odniosłaby sukces. Gdyby tak się stało mój kontr atak miał polegać na zastosowaniu najszybszej możliwej techniki z mojego repertuaru.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 200 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » 12 sty 2026, o 15:35
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 14
Kaito Ishikawa 13
VIDEO
Po ciosie cofnąłeś się do ściany i przykucnąłeś. Był to strzał w dziesiątkę bo widziałeś i poczułeś jak strażniczka tego miejsca przejechała mieczami po ścianie, było to na wysokości twojej głowy gdybyś stał normalnie. Po tym się odsunęła od ciebie, tak szybko, że nie byłeś w stanie wyprowadzić jej ataku. Wziąłeś dwa kunaie i rzuciłeś je w bok detonując jak tylko usłyszałeś jakiś wybuch. Ten manewr sprawił, że wysadziłeś ścianę. Wytworzyłeś w ten sposób dziurę, prowadziła ona do kolejnego korytarza. Zaczęła tez tam się faktycznie trochę mgła ulatniać, zwiększając minimalnie przejrzystość.
Problemem było to, że mgła była stale generowana przez przeciwniczkę. - Mgła się pojawiła i myszy są cicho. - Po tych słowach mgła zaczęła słabnąć a zauważyłeś przed sobą dziewczynę, która czekała aż wydasz najmniejszy szmer. Miałeś inicjatywę w tym momencie, bo ona nie uderzy w ciemno. Problemem mogła być jej reakcja, która doskonale widziałeś, że jest na podobnym poziomie do twojej. podobnie jak z samą prędkością poruszania się.
Byliście od siebie jakieś dziesięć metrów.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo
Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Kaito - Misja S
Sosuke - Misja A
Gosui - Misja A
Kaito Ishikawa
Posty: 916 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 12 sty 2026, o 16:43
Misja
Z dążyłem odskoczyć i tuż nad moją głową miecz przeciął skałę. Niestety przez cholerną mgłę nie zdążyłem zareagować wystarczająco szybko i nie udało mi się ciąć mego oponenta. Czułem, że ta walka to nie przelewki. Mgła delikatnie zaczęła ulatywać przez wyrwę, którą stworzyłem, ale przeciwnik odpuścił wykonywanie techniki. Teraz dostrzegłem, że moim przeciwnikiem była kobieta, która przyczajona niczym tygrys gotowa była w każdej chwili do ataku. Doskonale widziałem każdy jej napięty mięsień oraz wyrównany oddech, gotowa zaatakować w mgnieniu oka. Skupiłem się nie spuszczając z przeciwniczki oczu, myślałem nad scenariuszem, który może dać mi zwycięstwo. Niestety nie miałem zbyt wielu opcji, mogłem siedzieć bezczynnie kolejną godzinę i pewnie nic by się nie wydarzyło, tylko obydwoje czekalibyśmy na błąd przeciwnika.
P o chwili namysłu podjąłem plan działania i zacząłem wdrażać go w życie. Wyrzuciłem w jej kierunku falę chakry ze swojego ostrza. I ruszyłem na dziewczynę atakując ją najszybszą techniką, po drodze wyciągnąłem jedną strzałę ze swojego kołczana oraz ponownie wzmocniłem ostrze chakrą. Plan zakładał, że podczas obrony przeciw mojemu ostrzu nie będzie w stanie skupić się na innych atakach i wtedy z całej siły planowałem wbić jej strzałę w ciało. Powinno to pozwolić mi na zyskanie przewagi i przeprowadzenie kolejnych ataków.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 200 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » 13 sty 2026, o 12:08
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 15
Kaito Ishikawa 14
VIDEO
Po chwili zamysłu wysłałeś w jej kierunku wiązkę chakry prosto ze swojej broni, ta odwróciła tylko głowę w kierunku tej wiązki i uniknęła jej bez większego problemu. Wykorzystałeś ten fakt, że była zajęta unikiem by doskoczyć do niej i rozpocząć walkę w zwarciu. Użyłeś do tego swojej najszybszej techniki, ta nie była w stanie już teog zablokować. Zadałeś jej cięcie, przy którym rozlała się delikatnie krew.
Dziewczyna nie pozostawała dłużna jej miecze tym razem już nie płonęły i oddała ci w najprostszy możliwy sposób tnąc po nogach. Zabolało to jednak nie było to coś czego już wcześniej nie przeżyłeś. Była to walka na niewiarygodnie wyrównanym poziomie. Postawiłeś też na niekonwencjonalne uderzenie prosto w jej nogę za pomocą strzały. Wymiana ciosów była na tyle błyskawiczna, dystans był na tyle znikomy, że wbiłeś to bez problemu.
Oponentka po tym od ciebie odskoczyła na jakieś cztery metry. złożyła szybkie pieczęci po czym wokół niej pojawiła się masa kul ognia, wygladały jak czerwone duszki i zaczęły one lecieć w twoim kierunku.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo
Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Kaito - Misja S
Sosuke - Misja A
Gosui - Misja A
Kaito Ishikawa
Posty: 916 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 13 sty 2026, o 13:38
Misja
P lan zadziałał po kilku wymianach odskoczyliśmy od siebie. Dziewczyna zaczęła składać pieczęcie, ja wypuściłem w jej stronę kolejną falę chakry. Widząc tworzące się kule ognia, uciekłem dziurą do drugiego pomieszczenia, chowając się za czymkolwiek. Liczyłem, że ściany, kolumny czy inne przeszkody skutecznie mnie osłonią, zbijając technikę, jeżeli nie to po kolejnym wzmocnieniu uciekam cały czas tnąc kule swoim wzmocnionym ostrzem.
W momencie kiedy uda mi się wybronić przed kulami ognia, chowam swoje tanto i wyciągam łuk, w momencie jeżeli dziewczyny jeszcze nie ma w pomieszczeniu. Kucam przy jednej ze ścian i czekam, czekam aż się zjawi. Zastosowałem swoje techniki łucznicze chcąc zadać jak najwięcej obrażeń. Walka przeciągała się, była to kolejna jedna z trudniejszych walk jakie miałem przyjemność stoczyć. Pomimo mojego ciężkiego treningu, nie było lekkiego i wcale nie czułem, że mam przewagę nad moją oponentką.
G dyby jednak przeciwniczka jednak podążała za mną w planach miałem ponownie zaatakować ją najszybszą i poprawić kolejną strzałą. Skoro atak raz za działał to drugi raz, też powinienem, zwłaszcza, że nie widziałem możliwości obrony przed moim atakiem ze strony wroga. Gdyby udało zadać się kolejne i kolejne obrażenia to istniała szansa, że wszystkie zebrane rany w końcu zaczną dawać mi przewagę w dalszej potyczce. Była to walka na śmierć i życie i tylko to dawało mi szansę na zwycięstwo, a przynajmniej tak mi się zdawało.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 200 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » 14 sty 2026, o 09:23
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 16
Kaito Ishikawa 15
VIDEO
Posłałeś wiązkę chakry prosto ze swojego miecza. Spotkała się ona razem z kulami w połowie drogi powodując mały wybuch. Obydwie techniki zneutralizowały się, ty wykorzystałeś ten moment do ucieczki na korytarz. Dziewczyna słysząc co czynisz pobiegła twoim tropem i dosłownie po sekundzie pojawiła się również na tym korytarzu.
Tam nie czekając nawet chwili użyłeś swojej najszybszej techniki, która zraniła tajemniczą kobietę. Ona nie pozostawała ci dłużna i również wyprowadziła proste cięcie, dwoma orężami. Odpowiedziałeś na to wbijając w jej drugą nogę kolejną strzałę. Ona tym razem nie postanowiła odskakiwać tylko kontynuowała starcie w zwarciu tnąc cię ile jest w stanie. To był cios za cios, walka była na tyle dynamiczna, że żadne z was nie było w stanie odpowiednio blokować uderzeń.
Staliście w korytarzu, miał on jakieś dwa metry szerokości i był bardzo długi nie było widać końca z jednej i drugiej strony. Byliście razem z dziewczyną w zwarciu czyli w dystansie nie większym niż półtora metra od siebie.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo
Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Kaito - Misja S
Sosuke - Misja A
Gosui - Misja A
Kaito Ishikawa
Posty: 916 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 14 sty 2026, o 10:44
Misja
K ule ognia zostały skutecznie zatrzymanę moją techniką, niestety dziewczyna nie czekała tylko od razu przeszła do ofensywy, zdążyłem wyciągnąć strzałę z kołczanu i już musiałem przypuścić swój atak, aby nie dać się całkowicie zepchnąć do defensywy. Moje dwa ataki powiodły się i dotarły do celu, jednak dziewczyna wpadając w amok bitewny nie odpuszczała i również udalo jej się mnie dwukrotnie zranić. Choć czułem, że powinienem odskoczyć i obrać kolejny plan to instynktownie wyczułem, że to nie przejdzie. Chciałem czy nie, to była ten rodzaj walki, gdzie stoi się na środku i tnie dopóki przeciwnik nie padnie albo samemu się nie padnie.
D zięki samurajskiemu treningowi, który zawdzięczałem swojemu ojcu byłem w stanie o wiele lepiej znosić otrzymane obrażenia. Choć i tak czułem, że moje ciało powoli zwalnia, wiedziałem, że bez wcześniejszego, odpowiedniego przygotowania najpewniej poruszałbym się jak ślimak.
A takując wzmocnionym mieczem najszybciej jak tylko mogłem, czekałem na odpowiedni moment. W których ciąłbym od góry do dołu po ukosie. Właśnie wtedy planowałem, wypuścić falę chakry z miecza. Korzystając z krótkiego dystansu atakuje swoją najszybszą techniką po czym wykonuje wertykalne cięcie kolejną techniką, swoją najsilniejszą. Po czym zamierzałem kontynuować swój atak do samego końca, mojej przeciwniczki albo mojego.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 200 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » 15 sty 2026, o 12:01
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 17
Kaito Ishikawa 16
VIDEO
Teraz to już nastąpiła wymiana ciosów, byliście ranni, jedno i drugie miało widoczne ślady walki jaka tutaj się rozgrywa. Przejąłeś inicjatywę tnąc ile wlezie. Walka zaczynała być rywalizacją na wytrzymałość a nie na siłę i taktykę, tak to już bywa w walce dwóch ninja specjalizujących się w walce w zwarciu.
Pierwsze twoje cięcie od góry do dołu rozcięło bok szaty przeciwniczki. Ułożyła się ona w sposób dziki, już nie była przyległa ale przysłaniała wszystko opadając na niej luźno. Ona kontynuowała swój taniec mieczy który zostawił kolejną ranę na twojej dłoni. Tym razem wykonałeś cięcie od boku za pomocą wiązki chakry, próbowała zblokkować, była blisko ale dalej to nie wystarczyło by tym razem rozciął mocniej jej bok tułowia.
Kobieta w szale widzialnym na jej twarzy postanowiła wbić jeden z mieczy w twój bark, ale tego już było za dużo sparowałeś miecz i położyłeś ją tym manewrem na ziemi. - Starczy, wygrałeś. - Zakomunikowała przeciwniczka.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo
Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Kaito - Misja S
Sosuke - Misja A
Gosui - Misja A
Kaito Ishikawa
Posty: 916 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 15 sty 2026, o 13:20
Misja
W alka trwała w najlepsze, cięcie za cięciem, obydwoje walczyliśmy ze wszystkich sił. Walka trwała bardzo długo, była kolejną wyniszczającą bitwą na śmierć i życie. Nie zamierzałem się cofnąć choćby na krok i to nawet nie było spowodowane chęcią stania pośrodku i wykonywania cięć. To była kwestia instynktu, który w tym momencie już do mnie krzyczał, żebym nawet nie cofał się o krok.
U dało mi się znaleźć przestrzeń na atak falą chakry. Przeciwniczka tak jak przewidziałem, nie dała rada z tej odległości wykonać uniku, dzięki czemu mogłem zaaplikować jej kolejne trafienia swoim ostrzem. Pomimo tego była w stanie jeszcze się odgryźć, ale po chwili straszliwie poraniona za wolno próbowała się wycofać po jednym z ataków i wreszcie znalazłem przestrzeń, aby ją powalić.
W trakcie zadawania ostatniego cięcia moja przeciwniczka poddała się. Odskoczyłem od niej, przyglądając jej się uważnie schowałem miecz cały czas trzymając odpowiedni dystans i będąc w pogotowiu do wykonania swojej najszybszej techniki.
- Jak żem mówił. Jestem Ishikawa Kaito i wraz z moją towarzyszką Mai przybyliśmy tu, aby powstrzymać przestępców przed kradzieżą. Nie zamierzamy nic kraść i jeszcze raz przepraszamy za zakłócenie niepokoju twojego jak i tego miejsca. Jeżeli bandyci zostali zabici to naszym następnym krokiem jest chęć opuszczenia tego miejsca... A w zasadzie tak było, w tym momencie sprawa się zmieniła. Jako samuraj darowałem ci życie, a więc od tej pory należy ono do mnie. Chce żebyś dołączyła do klanu Ishikawa, mojego klanu. W przeciwnym razie pomimo najszczerszych chęci zmuszony będę zakończyć twój żywot.
Choć wydawało się to absurdalne to zmarnowanie takiego potencjału wojowniczki byłoby czystą głupotą, skoro mogłem zaciągnąć ją w szeregi Yamamoto-dono. Nie mogłem pozwolić, aby taka postać chodziła samopas po świecie.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 200 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » 16 sty 2026, o 09:39
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 18
Kaito Ishikawa 17
VIDEO
Kobieta się zdziwiła co ty do niej powiedziałeś. -Nie opuszczę tego miejsca, nie była wystarczająco silna, nie obroniłam... Polegałam... Straciłam... Muszę się odkupić, bo on znajdzie mnie... On się ze mną rozliczy... Muszę mu pozwolić, on już tu jest, już mnie widzi, już do mnie idzie... Twój dom... Przegrałam w twoim domu, przepraszam, nie jestem godna niczego, niczego co tu się pojawiło, niczego co będzie się pojawiać. - Po czym wbiła obydwa miecze prosto w swój brzuch kończąc tym samym swój żywot, uprzedziła cię zanim zdążyłeś jakkolwiek zareagować.
Zrobiłeś krok w kierunku poprzedniego pomieszczenia, były tam dziwne odgłosy, innej kobiety. - A ty co tutaj robisz? Ała! Przestań! Ale dziwne uczucie haha... - Brzmiało to dosyć nietypowo jak na katakumby gdzieś daleko za murem, w których są dziwne mechanizmy, dziwne stwory i okultyści. Brzmiało to dosyć znajomo ale nie w tonie jaki kojarzyłeś.
Tylko się wychyliłeś i widziałeś Mai, która bawiła się z bronią która zabiła Wakazashiego, to wyglądało jak zabawa ale czułeś, wiedziałeś, że broń się nie bawi. Ona się podczas tego posila Mai. Kiedy tylko broń cię wyczuła, znudziła się Mai i zaczęła się podsuwać w twoim kierunku.
- Chyba cię wybrała... Poczekaj tutaj na tym posągu jest jakaś kartka. - Po czym podeszła do statuy na której wcześniej leżała ta dziwna istota.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo
Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Kaito - Misja S
Sosuke - Misja A
Gosui - Misja A
Kaito Ishikawa
Posty: 916 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 16 sty 2026, o 10:03
Misja
D ziewczyna rozgadała się, chciałem ją uspokoić:
- Od teraz twoje życie należy do mnie, nie masz kim, ani czym się przejmować. Ochro...
Nie zdążyłem skończyć kiedy dziewczyna popełniła samobójstwo. Zaskoczyło mnie w pierwszej chwili oniemiałem, w drugiej już przy niej byłem
- Głupia babo ! Coś ty zrobiła ! Nie pozwoliłem ! Nie miałaś prawa ! Aaaaaa !!!
Straciłem nad sobą kontrolę, nie tak miało to wyglądać, nie tak miało to się potoczyć. Choć zagroziłem, że odbiorę jej życie to właściwie zamierzałem podstawić ją pod ścianą tym sformułowaniem. Gdyby odmówiła ogłuszyłbym ją i wziął ze sobą, doprowadził do ładu i wykorzystał jej potencjał w służbie Yamamoto-dono.
C hwilę z nią posiedziałem, nie wiem dokładnie ile. Zły i cały we krwi w końcu wstałem i poszedłem szukać Mai. Okazało się, że już robiła hałas, zobaczyła mnie, zadała pytanie, ledwo trzymając nerwy na wodzy odpowiedziałem:
- Kuroi Kiri wpadli na strażniczkę, nie żyją, a przynajmniej tak mi się wydaje. Protektorka tego miejsca, nie chciała nas puścić, starliśmy się. Wyszedłem z tego boju zwycięsko. Ja... - urwałem
Jeszcze wściekły skończyłem mówić w połowie kwestii, nie chcąc wybuchnąć zazgrzytałem tylko wściekle zębami. Wziąłem głęboki oddech i zrewanżowałem się pytaniem:
- Jak ty się czujesz ? Doszłaś do siebie ?
P rzyjrzałem się broni. Czy to aby na pewno była broń ? Nie byłem tego taki pewien. Patrzyłem na nią podejrzliwie miałem złe przeczucia. Jednak zarazem coś mnie przyciągało do tego czegoś. Moje ukryte emocje zaczęły się wydobywać z mojego ja. Czułem... Czułem... Czułem głód siły... Czułem głód potęgi... Niczym zahipnotyzowany wyszedłem na przeciw temu czemuś...
0 x
Nobuo
Posty: 200 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » 16 sty 2026, o 15:30
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 19
Kaito Ishikawa 18
VIDEO
Wydarłeś się na kobietę, jej to było już wszystko obojętne bo wyzionęła ducha. Czy takie zachowanie przystoi samurajowi? Krzyczałeś jaka to nie jest głupia, waliłeś zupełnie głową w mur. Nic to nie dawało, jak nie żyła tak nie żyła. Czy to był pierwszy raz jak puściły ci nerwy? Czy to zaczynał być moment jak twoje zasady traciły na znaczeniu? To był moment jak zacząłeś kroczyć ścieżką z której nie ma już powrotu.
- NIe no ja to żyje na luzie mną nie masz co się przejmować. Tutaj ten Wakazashi leży. - Wzięła wyprostowała rękę, widziałeś jak zaczyna z niej parować niebieska powłoka chakry. Jej paznokcie nienaturalnie się wydłużyły jak u zwierzęcia i szybkim ruchem upewniła się, że Wakazashi już nigdy nie powstanie. - Ten to już jest tutaj unieszkodliwiony, nie wiem co z drugim, ale zakładam, że też go coś musiało ubić. - Dodała.
Broń się do ciebie doturlała i jakby czekała aż ją podniesiesz, czułeś dziwny szept... chakra... chakra
Mai podniosła papier znajdujący się na statule. - Samehada, sama wybiera swoje ofiary, kieruje się tylko chakrą... - Pomimo tych słów, czułeś jakbyś był pod wpływem lekkiej hipnozy, by wziąć ją do ręki.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
0 x
Mowa
KP | PH | Ryo
Ichirou & Souei - Bilbioteka
Takashi - Misja S
Kaito - Misja S
Sosuke - Misja A
Gosui - Misja A
Kaito Ishikawa
Posty: 916 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Kogō
Widoczny ekwipunek: ... Samehada Tanto Błękitna Zbroja Długi łuk Kołczan Lis Kruk ...
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » 16 sty 2026, o 17:33
Misja
D ziewczyna poszła po kartkę, a broń zaczęło mnie hipnotyzować, to co czułem przez cały czas podczas pobytu w tym miejscu, zaczęło narastać we mnie ze zdwojoną siłą. Czyżby to coś odpowiadało za mój stan ? Za trudność trzymania się w ryzach ? Coraz silniej odczuwałem głód mocy, chęć zdobycia niesamowicie wielkiej potęgi... W pewnym momencie świat przestał dla mnie istnieć, zaczęła się liczyć tylko ona broń, choć może bardziej trafne byłoby określenie stworzenie ? W każdym razie zbyt długo nie zaprzątałem sobie tym głowy, wiedziony instynktem wyciągnąłem rękę przed siebie, zbliżając się do niej, moje łaknienie potęgo narastało, aż w końcu chwyciłem rękojeść. Była cholernie ciężka, ale udała mi się podnieś jedną ręką do góry. Właśnie wtedy poczułem moc, siłę, niesamowitą ulgę. Istnienie potrafiło się komunikować, usłyszałem jakiś pisk, a w mojej głowie wyrazy ułożył się niczym namalowane na ścianie:
- Jestem Samehada. Twoja czakra jest tą, do której lgnę, szanuj mnie, a nie cofnę się już od ciebie.
Dalej jak zahipnotyzowany przyglądałem się ostrzu, odpowiedział jej w swojej głowie:
- Jam jest Ishikawa Kaito, chcę siły, chcę potęgi.
M oją konwersację przerwałą Mai, która wróciła z kartką, niechętnie oderwałem się od miecza. Którego umiejscowiłem na swoich plecach, za lewym barkiem.
- Wiem o tym - odpowiedziałem spokojnie Mai
- Jej chakra jestem głodna, weź ją - usłyszałem w głowie
- Nie, później się pożywimy. Znajdę nam cel - odpowiedziałem istnieniu na moich plecach w swojej głowie
S pojrzałem na Mai, po chwili dodałem spokojnym głosem
- Jeżeli nie masz już nic do załatwienia tutaj to wracajmy już do osady. Mai co teraz ? Zemsta dopełniona. Chciałbym ci zaproponować, żebyś podjęła się walki na rzecz tutejszych ludów. Abyś tak jak ja walczyła po stronie Yamamoto-dono.
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość