Ogromne, tajemnicze terytoria położone za wielkim Murem Granicznym, położonym na obrzeżach Sogen, wlicza się do nich również niezbadany teren na północ od Morskich Klifów.. Obszary te są w znacznej przewadze otoczone morzami... i w sumie niewiele więcej da się o nich powiedzieć. Historia tych okolic jest związana z rewoltą, która kiedyś rozlała się po sąsiadujących prowincjach i nieomal wyeliminowała klan Uchiha. Jednak od czasu zesłania ludzi związanych z tym wydarzeniem za Mur, sytuacja się ustabilizowała... lecz do dziś nic nie wiadomo o tym, co się tam dzieje.
Kaito Ishikawa
Posty: 598 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: Tanto Długi łuk Kołczan Lis
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » dzisiaj, o 11:09
Misja
N ie wierzyłem w to co ujrzałem. Miecz zachowwywał się bardzo dziwnie, aż za dziwnie jak na tonę żelastwa. Czy to aby na pewno było ostrze ? Pytanie zrodziło się w mojej głowie widząc jak miecz samoczynnie oddala się bez niczyjej ingerencji.
N ieznajomy na własne życzenie zrobił sobie ze mnie swojego przeciwnika, choć chciałem uniknąć starcia to instynktownie zrozumiałem, że nie ma to większego sensu. W tym samym momencie zdecydowałem podjąć się walki na śmierć i życie, yło to o tyle prostsze gdyż Mai była bezpieczna w innym pomieszczeniu. Zwyczajowo sięgnąłbym po ostrze i próbowął przeciąć swojego przeciwnika, ale nauczony ostatnimi walkami doszedłem do wniosku, że czas wypróbować nowe zdolności jak i przetestować zdolności przeciwnika. Zwłaszcza, że do końca nie wiedziałem kto tak naprawdę przede mną stoi człowiek ? Yokai ? Czułem, że tego dowiem się dopiero za chwilę.
S ięgając po łuk odskoczyłem do tyłu przyjmując odpowiednią pozycję i zacząłem wypuszczać ścianę strzał. Posłałem w stronę przeciwnika wszystko co miałem. Bacznie obserwowałem co robi i dokąd zmierza starając się przewidzieć jego ruchy i posłać bezbłędnie swoje pociski właśnie w niego. Przeczuwałem, że może w jakiś sposób uniknąć mego ataku i tym samym kotratakować, ale w planach miałem upuszczenie łuku i sięgnięcie po swoje tanto, które chciałbym wzmocnić swoją techniką przed atakiem.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 44 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » dzisiaj, o 14:07
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 13
Kaito Ishikawa 12
VIDEO
Kiedy ty odskakiwałeś do tyłu w celu zwiększenia dystansu i wyjęcia łuku, przeciwnik podpalił obydwa swoje ostrza. Z sunął mu się też kaptur z głowy i zauważyłeś, że jest to łysa kobieta, miała ona opaskę na oczach. Która ewidentnie przysłaniała jej całość widoku. Skąd ona wiedziała jak się poruszać? Skąd wiedziała co robić? I czemu tak się tamta broń zachowała kiedy skierowała swoją głowę w jej kierunku? Pojawiało się coraz więcej pytań, na które przyjdzie odpowiedź po pojedynku jaki cię teraz czeka.
Wystrzeliłeś w jej kierunku kilka strzał, jedna trafiła ją w bark. Widziałeś jak się skrzywiła, jednak nic sobie z tego nie robiąc wyjęła ją z barku. Tak złożyła kilka pieczęci i widziałeś jak z jej ust zaczyna się wydobywać gęsta mgła, która zaraz pokryje cały pokój. W tym momencie musiałeś porzucić swoje strzelectwo i przejść do walki za pomocą klasycznego ostrza.
Widziałeś jedyne co to dwa małe płomyczki które poruszają się po mgle, czasami się zaczynały zlewać z pochodniami po bokach. W pewnym momencie poczułeś cięcie od pleców, którego nie byłeś w stanie zablokować.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 598 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: Tanto Długi łuk Kołczan Lis
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » dzisiaj, o 15:04
Misja
T rafiłem to coś, ale niestety przeciwnik bądź przeciwniczka, rzucił bądź rzuciła mgłę na arenę i już nie mogłem nacieszyć się pełnym wglądem w pole walki, co gorsza zbytnio skupiłem się na światełkach i oberwałem cięciem mieczy. Rana na szczęście była dosyć płytka, ale domyśliłem się, że jeżeli dana sytuacja będzie się przedłuża, to zaraz będzie mój koniec. Dlatego postanowiłem szybko działać, najmocniej jak tylko się dało odskoczyłem do ściany, którą pamiętałem gdzie się znajduje, podczas odskoku rzuciłem w przestrzeń, którą pamiętałem, że miała dużo pustej przestrzeni dwa kunaie z notkami wybuchowymi. Nasłuchiwałem dźwięku wbijanego bądź odbijanego brzęku metalu, który należał do moich kunai, jeżeli było to rzeczywiście wystarczająco daleko detonuje notki wybuchowe chcąc przerzedzić mgłę wybuchem.
S am zaś będąc przy ścianie kucam, trzymając w ręku swoje tanto. Przyjmując pozycję defensywną, starałem się zabrać przeciwniczce bądź przeciwnikowi jak najwięcej punktów, które może bezkarnie atakować. Mając wzmocniony miecz przygotowany byłem do cięcia obronnego oraz do ewentualnego otrataku, jeżeli moja sztuczka z notkami wybuchowymi odniosłaby sukces. Gdyby tak się stało mój kontr atak miał polegać na zastosowaniu najszybszej możliwej techniki z mojego repertuaru.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Nobuo
Posty: 44 Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
Wiek postaci: 21
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Avek
Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
Multikonta: Emi, Pączuś
Post
autor: Nobuo » dzisiaj, o 15:35
Gdzie woda spotyka ląd
Wyprawa S - Kaito Ishikawa
Posty
Zakata -> Nobuo 14
Kaito Ishikawa 13
VIDEO
Po ciosie cofnąłeś się do ściany i przykucnąłeś. Był to strzał w dziesiątkę bo widziałeś i poczułeś jak strażniczka tego miejsca przejechała mieczami po ścianie, było to na wysokości twojej głowy gdybyś stał normalnie. Po tym się odsunęła od ciebie, tak szybko, że nie byłeś w stanie wyprowadzić jej ataku. Wziąłeś dwa kunaie i rzuciłeś je w bok detonując jak tylko usłyszałeś jakiś wybuch. Ten manewr sprawił, że wysadziłeś ścianę. Wytworzyłeś w ten sposób dziurę, prowadziła ona do kolejnego korytarza. Zaczęła tez tam się faktycznie trochę mgła ulatniać, zwiększając minimalnie przejrzystość.
Problemem było to, że mgła była stale generowana przez przeciwniczkę. - Mgła się pojawiła i myszy są cicho. - Po tych słowach mgła zaczęła słabnąć a zauważyłeś przed sobą dziewczynę, która czekała aż wydasz najmniejszy szmer. Miałeś inicjatywę w tym momencie, bo ona nie uderzy w ciemno. Problemem mogła być jej reakcja, która doskonale widziałeś, że jest na podobnym poziomie do twojej. podobnie jak z samą prędkością poruszania się.
Byliście od siebie jakieś dziesięć metrów.
Wakazashi - Klik!
Natsuro - Klik!
Mai - Klik!
Tajemnicza postać
Ukryty tekst
Ukryty tekst
0 x
Kaito Ishikawa
Posty: 598 Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
Wiek postaci: 26
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: Tanto Długi łuk Kołczan Lis
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Post
autor: Kaito Ishikawa » dzisiaj, o 16:43
Misja
Z dążyłem odskoczyć i tuż nad moją głową miecz przeciął skałę. Niestety przez cholerną mgłę nie zdążyłem zareagować wystarczająco szybko i nie udało mi się ciąć mego oponenta. Czułem, że ta walka to nie przelewki. Mgła delikatnie zaczęła ulatywać przez wyrwę, którą stworzyłem, ale przeciwnik odpuścił wykonywanie techniki. Teraz dostrzegłem, że moim przeciwnikiem była kobieta, która przyczajona niczym tygrys gotowa była w każdej chwili do ataku. Doskonale widziałem każdy jej napięty mięsień oraz wyrównany oddech, gotowa zaatakować w mgnieniu oka. Skupiłem się nie spuszczając z przeciwniczki oczu, myślałem nad scenariuszem, który może dać mi zwycięstwo. Niestety nie miałem zbyt wielu opcji, mogłem siedzieć bezczynnie kolejną godzinę i pewnie nic by się nie wydarzyło, tylko obydwoje czekalibyśmy na błąd przeciwnika.
P o chwili namysłu podjąłem plan działania i zacząłem wdrażać go w życie. Wyrzuciłem w jej kierunku falę chakry ze swojego ostrza. I ruszyłem na dziewczynę atakując ją najszybszą techniką, po drodze wyciągnąłem jedną strzałę ze swojego kołczana oraz ponownie wzmocniłem ostrze chakrą. Plan zakładał, że podczas obrony przeciw mojemu ostrzu nie będzie w stanie skupić się na innych atakach i wtedy z całej siły planowałem wbić jej strzałę w ciało. Powinno to pozwolić mi na zyskanie przewagi i przeprowadzenie kolejnych ataków.
Dla MG
Ukryty tekst
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość