Główna ulica Hachimantai
- Sosuke
- Posty: 135
- Rejestracja: 6 maja 2024, o 14:53
- Wiek postaci: 30
- Ranga: Sentoki
- Widoczny ekwipunek: Katana i Wakizashi przy pasie
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=218699#p218699
- Multikonta: Daisuke
- Nobuo
- Posty: 241
- Rejestracja: 2 sty 2026, o 13:30
- Wiek postaci: 21
- Ranga: Akoraito
- Krótki wygląd: Avek
- Widoczny ekwipunek: Plecak, 2 kabury
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 99#p233599
- Multikonta: Emi, Pączuś
- Oya
- Posty: 63
- Rejestracja: 24 lip 2025, o 10:06
- Wiek postaci: 19
- Ranga: Doko
- Krótki wygląd: Białe włosy, błękitne oczy
- Widoczny ekwipunek: -
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 05#p228005
- Multikonta: Arii, Yuri Uchiha
- Yumi Uchiha
- Posty: 19
- Rejestracja: 30 sty 2026, o 21:04
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=234638#p234638
- Multikonta: Nobuo, Pączuś
Re: Główna ulica Hachimantai
Zleciała z życiu Yumi zima oraz wiosna, nastolatka przez ten okres była skupiona głównie na pomocy w domu, rozwoju oraz wykonywaniu prostych zadań, które jeszcze misjami nie były ale te miały się niedługo zacząć jak tylko dziewczyna ruszy w świat. Taka jedna przygoda była niedaleko przed nią samą, niedoświadczona w walce, bez sharingana weszła w lato z pełnym zapałem.
Trafił się dzień co musiała się udać do włości pana Minga. Miała się ona zjawić niedaleko klatek ze zwierzętami, tym razem sama bez nikogo z rodziny, było to dosyć nowe odczucie w jej życiu... W końcu coś sama w pełni zrobi, a nie tylko od małego trzymana przez innych za uszy. Tego dnia w wiosce była masa ludzi, namiotów było trochę mniej ale nie była to rzecz która przykuła jej uwagę na dłuższy moment.
Dochodząc do miejsca zaczęło pojawiły się skrzynie z pochowanymi w nich sieciami, ale to nie one były kluczowe w tej sytuacji tutaj był szary wilk. Momentalnie jego obecność rozczuliła dziewczynę która ostrożnie do niego się zbliżyła badając najpierw czy jest agresywny czy nie. - Ooo pan piesio. - Powiedziała wyższym głosem, by pokazać jak bardzo podobał się jej ten obrazek i samym tonem pokazać zwierzakowi, że jest przyjacielsko nastawiona.
Trafił się dzień co musiała się udać do włości pana Minga. Miała się ona zjawić niedaleko klatek ze zwierzętami, tym razem sama bez nikogo z rodziny, było to dosyć nowe odczucie w jej życiu... W końcu coś sama w pełni zrobi, a nie tylko od małego trzymana przez innych za uszy. Tego dnia w wiosce była masa ludzi, namiotów było trochę mniej ale nie była to rzecz która przykuła jej uwagę na dłuższy moment.
Dochodząc do miejsca zaczęło pojawiły się skrzynie z pochowanymi w nich sieciami, ale to nie one były kluczowe w tej sytuacji tutaj był szary wilk. Momentalnie jego obecność rozczuliła dziewczynę która ostrożnie do niego się zbliżyła badając najpierw czy jest agresywny czy nie. - Ooo pan piesio. - Powiedziała wyższym głosem, by pokazać jak bardzo podobał się jej ten obrazek i samym tonem pokazać zwierzakowi, że jest przyjacielsko nastawiona.
0 x
- Oya
- Posty: 63
- Rejestracja: 24 lip 2025, o 10:06
- Wiek postaci: 19
- Ranga: Doko
- Krótki wygląd: Białe włosy, błękitne oczy
- Widoczny ekwipunek: -
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 05#p228005
- Multikonta: Arii, Yuri Uchiha
- Yumi Uchiha
- Posty: 19
- Rejestracja: 30 sty 2026, o 21:04
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=234638#p234638
- Multikonta: Nobuo, Pączuś
Re: Główna ulica Hachimantai
Yumi bardzo się zainteresowała pieskiem jak ten tylko jej pozwolił się jej dotykać to go głaskała ile wlezie. Tak już miała, że lubiła koty, psy i ogólnie zwierzęta. - Wabisz się Satoro? Bardzo ładny jesteś Satoro, taki fajny, taki uroczy... Słodziak mały. - Jeszcze chwilę go pogłaskała i wstała odwróciła się do mężczyzny. Ale sam pies nie pozwolił jej na taki prosty manewr, chciał by jeszcze chwile dawać mu atencje, aż go sam chłop musiał uspokajać. - Nie będzie problemu, dla takiego misiaczka można dać się pobrudzić. - Z uśmiechem skupiała się na tym wielkim czworonogu.
Po chwili zapytał dziewczynę z kim ma przyjemność. - Yumi Uchiha, miałam gdzieś się stawić w te okolice jednak... Nie wiem czy w dobre miejsce. - Uśmiechnęła się wstydliwie i dalej głaskała psiaka. - Chyba starczy Satoro? No dobra jeszcze chwile, ale już koniec. - W końcu mogła skończyć go głaskać i rozejrzeć się gdzie faktycznie jest, co się faktycznie dzieje bo na ten moment w jej głowie był bałagan. Nie pamiętała dokładnie po co miała przyjść, co miała zrobić ale wiedziała, że gdzieś tutaj. Tak też czekała na to, czy ten mężczyzna przede wszystkim okaże się tym kim miał być i gdzie miała być czy może to był jakiś jej błąd.
Po chwili zapytał dziewczynę z kim ma przyjemność. - Yumi Uchiha, miałam gdzieś się stawić w te okolice jednak... Nie wiem czy w dobre miejsce. - Uśmiechnęła się wstydliwie i dalej głaskała psiaka. - Chyba starczy Satoro? No dobra jeszcze chwile, ale już koniec. - W końcu mogła skończyć go głaskać i rozejrzeć się gdzie faktycznie jest, co się faktycznie dzieje bo na ten moment w jej głowie był bałagan. Nie pamiętała dokładnie po co miała przyjść, co miała zrobić ale wiedziała, że gdzieś tutaj. Tak też czekała na to, czy ten mężczyzna przede wszystkim okaże się tym kim miał być i gdzie miała być czy może to był jakiś jej błąd.
0 x
- Uchiha Hiromi
- Posty: 731
- Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
- Wiek postaci: 19
- Ranga: Akoraito
- Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
- Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 11#p205011
- Multikonta: Yuki Hoshi
- Yumi Uchiha
- Posty: 19
- Rejestracja: 30 sty 2026, o 21:04
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=234638#p234638
- Multikonta: Nobuo, Pączuś
Re: Główna ulica Hachimantai
Yumi przerwała głaskanie psa, podniosła się i obróciła w stronę mężczyzny. - Zgadza się jestem z klanu Uchiha... Ale ja... kilka rzeczy o mnie? - Przystawiła wskazujący palec do twarzy i zrobiła minę jakby nie wiedziała co sie dzieje. Raczej do tej pory czuła się swojo w domu, była deczko wstydliwa, dlatego też zaraz się zrobiła czerwona jak ktoś mógł o niej coś więcej słyszeć. Jednak na osłodę tematu pojawił się niezawodny kumpel czyli Satoro, trącił ją nosem ta się zachwiała ale ciśnienie z niej zeszło. - Czyli mówi pan, że ktoś ukradł panu zwierzaka.
Jej wzrok powędrował za dłonią mężczyzny który wskazał na klatkę znajdującą się pod drzewem - I pan w tym trzymał?... W zasadzie to czym jest Uszatek? - Zaczęła iść w stronę klatki rozglądając się dokładnie jak wygląda, czy oraz czy ktoś nie zostawił jakiś poszlak. - A czy ktoś mógł mieć jakiś motyw? Jakiś sąsiad nie lubił Uszatka, wydawał głośnie dźwięki? Ktoś nie wiem, był wrogiem zwierząt? - Musiała znaleźć jakikolwiek trop, ale po ostatnich słowach Yumi mogła sie rzucić w oczy jej mina.
Od razu na twarzy Yumi pojawił się bojowy nastrój, brakowało tylko by w tym wszystkim, był płaszcz, czapka detektywa i jakiś sprzęt pozwalający powiększyć notatki. Na pewno by tak się poczuła gdyby mogła... - Oczywiście, że rozwiąże ten problem i znajdę uszatka. - Powiedziała życzliwie, a w jej kopule pod spodem tak się gotowało, wizja tego, że może rozwiązać poważną zagadkę kryminalną mocno podekscytowała nastolatkę. Miała przed oczami wszystkie możliwe rozwiązania, podejrzanych, akcje i pościgi. Nie wiadomo skąd dokładnie tam to się wzięło, ale może po prostu Tsuyoshi coś jej naopowiadał o swoich poprzednich misjach...
Jej wzrok powędrował za dłonią mężczyzny który wskazał na klatkę znajdującą się pod drzewem - I pan w tym trzymał?... W zasadzie to czym jest Uszatek? - Zaczęła iść w stronę klatki rozglądając się dokładnie jak wygląda, czy oraz czy ktoś nie zostawił jakiś poszlak. - A czy ktoś mógł mieć jakiś motyw? Jakiś sąsiad nie lubił Uszatka, wydawał głośnie dźwięki? Ktoś nie wiem, był wrogiem zwierząt? - Musiała znaleźć jakikolwiek trop, ale po ostatnich słowach Yumi mogła sie rzucić w oczy jej mina.
0 x
- Uchiha Hiromi
- Posty: 731
- Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
- Wiek postaci: 19
- Ranga: Akoraito
- Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
- Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 11#p205011
- Multikonta: Yuki Hoshi
- Yumi Uchiha
- Posty: 19
- Rejestracja: 30 sty 2026, o 21:04
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=234638#p234638
- Multikonta: Nobuo, Pączuś
Re: Główna ulica Hachimantai
Yumi przykucnęła przy klatce zaraz obok śladów, marszcząc lekko brwi w skupieniu. Jej wcześniejszy entuzjazm detektywistyczny wcale nie zniknął, ale teraz przybrał bardziej poważną formę. Palcem wskazującym delikatnie dotknęła ziemi obok jednego z odcisków , jakby próbowała zapamiętać jego kształt. - Czyli jednak ktoś tu był… - mruknęła półgłosem do siebie, bardziej myśląc niż mówiąc na głos.
Przez chwilę przyglądała się śladom łap Uszatka, które mieszały się z ciężkimi odciskami butów. Wyglądało to tak, jakby zwierzak próbował się wyrwać albo uciec, zanim ktoś go zabrał. Yumi uniosła wzrok na przecięty zamek, a potem znów na ziemię. - To nie wygląda na przypadek. - powiedziała już głośniej, podnosząc się z kucek. - Ktoś wiedział, gdzie jest klatka i przyszedł po niego konkretnie.
Jej spojrzenie powędrowało w stronę Satoro, który intensywnie węszył przy jednym ze śladów. Dziewczyna momentalnie się ożywiła i zrobiła kilka kroków w jego stronę. - Satoro coś znalazł? - zapytała z lekkim uśmiechem, pochylając się trochę nad psem. Przez moment obserwowała jego zachowanie, po czym spojrzała w kierunku, w który zwierzę wydawało się interesować. - Myśli pan, że byłby w stanie wyczuć trop? - zwróciła się do mężczyzny. - Jeśli Uszatek był jego towarzyszem, może będzie wiedział gdzie iść.
Yumi założyła ręce za plecami i jeszcze raz rozejrzała się po okolicy po klatce, śladach, drzewie i poruszonych liściach. - A w nocy ktoś coś widział? - zapytała nagle. - Jakieś światło, ludzi, odgłosy? Nawet coś dziwnego w lesie? - Na jej twarzy pojawił się lekki, uśmiech bardziej wskazujący na podekscytowanie, niż radość. - Bo jeśli ktoś przyszedł tu z narzędziem i zabrał Uszatka… to raczej nie po to, żeby się nim tylko pobawić.
0 x
- Uchiha Hiromi
- Posty: 731
- Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
- Wiek postaci: 19
- Ranga: Akoraito
- Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
- Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 11#p205011
- Multikonta: Yuki Hoshi
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
