Wiosna 396
Misja Klanowa B
Suyunami Yuri
"Koła karawany kręcą się"
_____________________________
Posty:
MG: 12
Suyunami Yuri : 11
_____________________________
Szlak transportowy
- Kaito Ishikawa
- Posty: 1132
- Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
- Wiek postaci: 26
- Ranga: Kogō
- Widoczny ekwipunek: ...
Samehada
Tanto
Błękitna Zbroja
Długi łuk
Kołczan
Lis
Kruk
... - Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
- Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Re: Szlak transportowy
0 x
KLIK - KARMAZYNOWE SZCZYTY - GRA W REGIONIE - KLIK
_______________________________
Samehada / Narrator / Mowa
KP | PH | BANK
Prowadzone Misje:
Samehada / Narrator / Mowa
KP | PH | BANK
Prowadzone Misje:
- Sasame - Kampania S
- Minari - Kampania D
- Sayuri - Misja C
- Suyunami Yuri - Wyprawa B
- Yukari - Kampania C
- Daichi - Misja C
- Suyunami Yuri
- Posty: 299
- Rejestracja: 14 kwie 2025, o 20:23
- Wiek postaci: 21
- Ranga: Akoraito
- Krótki wygląd: białe włosy, trzy blizny na twarzy, czerwone oczy
- Widoczny ekwipunek: -
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=222989#p222989
- Multikonta: Arii
- Kaito Ishikawa
- Posty: 1132
- Rejestracja: 14 sie 2025, o 11:52
- Wiek postaci: 26
- Ranga: Kogō
- Widoczny ekwipunek: ...
Samehada
Tanto
Błękitna Zbroja
Długi łuk
Kołczan
Lis
Kruk
... - Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?p=229047#p229047
- Aktualna postać: Kaito Ishikawa
Re: Szlak transportowy
Wiosna 396
Misja Klanowa B
Suyunami Yuri
"Koła karawany kręcą się" _____________________________
Posty:
MG: 13
Suyunami Yuri : 12
_____________________________
Misja Klanowa B
Suyunami Yuri
"Koła karawany kręcą się" _____________________________
Posty:
MG: 13
Suyunami Yuri : 12
_____________________________
0 x
KLIK - KARMAZYNOWE SZCZYTY - GRA W REGIONIE - KLIK
_______________________________
Samehada / Narrator / Mowa
KP | PH | BANK
Prowadzone Misje:
Samehada / Narrator / Mowa
KP | PH | BANK
Prowadzone Misje:
- Sasame - Kampania S
- Minari - Kampania D
- Sayuri - Misja C
- Suyunami Yuri - Wyprawa B
- Yukari - Kampania C
- Daichi - Misja C
- Uchiha Hiromi
- Posty: 840
- Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
- Wiek postaci: 19
- Ranga: Akoraito
- Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
- Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 11#p205011
- Multikonta: Yuki Hoshi
- Nizan
- Posty: 340
- Rejestracja: 9 lis 2025, o 10:25
- Wiek postaci: 23
- Ranga: Akoraito
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 94#p231394
- GG/Discord: boyos
Re: Szlak transportowy
Wyprawa, na którą się porywali oznaczała nie mniej nie więcej tyle, że musi w szerz przejechać cały kontynent. Nizan na początku wolał iść sam, ale w sumie nie miał już za bardzo wyjścia i trzeba było Aracie pokazać jej korzenie. Chyba tak naprawdę był to jedyny moment, albo raczej ostatni moment, w którym mogli zrobić taką wycieczkę. Co ciekawe, Arata zdecydowała się nawet zabrać kota ze sobą, który chyba nie był zachwycony nadciągającą przygodą. Nizan jednak tego nie komentował - jeżeli kot miał jej umilić czas, to w sumie w porządku. O tyle dobrze, że większość czasu jak już Arata marudziła, to marudziła Shimie, a nie jemu i to ona musiała ogarniać sytuację z tym, czy Chmurka się uspokoi czy nie uspokoi.
Z kotem Nizan miał prostą relacje. Ostatnio jak ją widział to był wkurwiony, więc samą aurą stłamsił charakter kota, podniósł go jednym ruchem i zaniósł do Araty. Więc hierarchia w tej rodzinie była zachowana, a kot musiał się dostosować. Shima w wolnej chwili zapewniła tylko, że dadzą radę, na co Nizan zareagował.
- To tylko wyprawa na pustynię. Z Konisaku spędziłem w takiej trasie połowę swojego życia, więc nawet, jeżeli my rzadko się gdzieś zabieraliśmy, to dla większości ludzi normalny sposób na życie. - powiedział łagodnym tonem, starając się ją uspokoić.
Strażnik upewnił się, czy mają zaś dokumenty, które pomogła załatwić - co ciekawe, od ręki - Takane. Shima miała je ze sobą.
- Są jakieś problemy? W sensie, bandytów się nie obawiam, ale szlaki to chyba są normalnie chronione, prawda? - upewnił się, unosząc brew. - Dziękujemy za dobre słowo, miłej służby.
Dalej już siedzieli razem. Nizan, Shima, Arata i kot. Nikt im nie przeszkadzał, a jak tylko wpadła pierwsza nuda, Arata zaczęła zasypywać pytaniami. Na szczęście, Nizan był w miarę dobry z geografii, więc orientował się co i jak.
- Najpierw do Midori, potem do Shinrin. Dalej przez Sakai do Atsui i tutaj już będziemy wjeżdzać na tereny pustynne. Z Atsui jest prosta droga do Sabishi, gdzie jedziemy do osady Ningyo-shi, stolicy klanu marionetkarzy i Kaguya. Pierwotnie, była to osada tylko kuglarzy, ale w przeszłości znaleźli tu schronienie zarówno Sabaku, czyli klan piaskowców, a teraz i klan manipulatorów kości, czyli Kaguya. - wyjaśnił na spokojnie.
A Shima cóż... zaczęła strofować Aratę, żeby siadała i już zaczynały się pierwsze walki między kobietami. A to dopiero, początek trasy...
Z kotem Nizan miał prostą relacje. Ostatnio jak ją widział to był wkurwiony, więc samą aurą stłamsił charakter kota, podniósł go jednym ruchem i zaniósł do Araty. Więc hierarchia w tej rodzinie była zachowana, a kot musiał się dostosować. Shima w wolnej chwili zapewniła tylko, że dadzą radę, na co Nizan zareagował.
- To tylko wyprawa na pustynię. Z Konisaku spędziłem w takiej trasie połowę swojego życia, więc nawet, jeżeli my rzadko się gdzieś zabieraliśmy, to dla większości ludzi normalny sposób na życie. - powiedział łagodnym tonem, starając się ją uspokoić.
Strażnik upewnił się, czy mają zaś dokumenty, które pomogła załatwić - co ciekawe, od ręki - Takane. Shima miała je ze sobą.
- Są jakieś problemy? W sensie, bandytów się nie obawiam, ale szlaki to chyba są normalnie chronione, prawda? - upewnił się, unosząc brew. - Dziękujemy za dobre słowo, miłej służby.
Dalej już siedzieli razem. Nizan, Shima, Arata i kot. Nikt im nie przeszkadzał, a jak tylko wpadła pierwsza nuda, Arata zaczęła zasypywać pytaniami. Na szczęście, Nizan był w miarę dobry z geografii, więc orientował się co i jak.
- Najpierw do Midori, potem do Shinrin. Dalej przez Sakai do Atsui i tutaj już będziemy wjeżdzać na tereny pustynne. Z Atsui jest prosta droga do Sabishi, gdzie jedziemy do osady Ningyo-shi, stolicy klanu marionetkarzy i Kaguya. Pierwotnie, była to osada tylko kuglarzy, ale w przeszłości znaleźli tu schronienie zarówno Sabaku, czyli klan piaskowców, a teraz i klan manipulatorów kości, czyli Kaguya. - wyjaśnił na spokojnie.
A Shima cóż... zaczęła strofować Aratę, żeby siadała i już zaczynały się pierwsze walki między kobietami. A to dopiero, początek trasy...
0 x
- Uchiha Hiromi
- Posty: 840
- Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
- Wiek postaci: 19
- Ranga: Akoraito
- Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
- Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 11#p205011
- Multikonta: Yuki Hoshi
- Nizan
- Posty: 340
- Rejestracja: 9 lis 2025, o 10:25
- Wiek postaci: 23
- Ranga: Akoraito
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 94#p231394
- GG/Discord: boyos
Re: Szlak transportowy
Podróż z rodziną okazała się bardziej absorbująca niż Nizan początkowo myślał. Arata pytała o wszystko co mogła, Shima zaś starała się chyba znaleźć sobie zajęcie i tutaj z pomocą przychodziła córka, która co chwilę wykazywała znudzenie lub zainteresowanie jakimś tematem. Wtedy, Shima albo ją strofowała, albo uczyła - w zależności oczywiście od sytuacji. Dzięki temu, Nizan nie musiał się za bardzo udzielać, chociaż trafiło go wkońcu pytanie o to, kto mieszka w Shinrin.
- No to po kolei. W Ryuzaku nie ma jednego przewodniego klanu, ale przyjmuje się, że dla Ryuzaku pracują trzy główne klany. Uchiha, Wyznawcy Jashina - o ile można ich nazwać klanem i szczep Gazo. Gazo to Ci, którzy posługują się rysunkami i ożywiają twory. - zaczął. - Na północy masz też Obóz Yuki Mikoto, byłej liderki Yuki czy coś - oni specjalizują się we władaniu lodem. W każdym razie, jak się pójdzie w lewo to jest Midori, gdzie urzęduje klan Nara. Oni specjalizują się w cieniach. Obok nich, potem jest Shinrin i tam z kolei jest osada rodu Senju, a Ci są mistrzami w manipulacji drewna. Co tam dalej... - zamyślił się. - Sakai... to jest ciekawe, bo tutaj mieszkają grubi ludzie, którzy lubią dużo jeść. Może ich zobaczysz. Są charakterystyczni. Od Sakai w dół jest Atsui, a tam znajduje się stolica regionu czyli Kinkotsu, czyli stolica ludzi, którzy władają piaskiem. No i już od Atsui w lewo jest stolica marionetkarzy.
Nizan złapał oddech, tłumacząc całą geografię Aracie. Wszystko to było dość wyczerpujące psychicznie, bo musiał sobie poprzypominać kto co jak, ale z drugiej strony, takie odświeżenie pamięci przydało się i jemu. Na szczęście, nie miał nigdzie wrogów, a kupcy zawsze byli mile widziani, no - może przez bandyterkę trochę mniej mile.
W pewnej chwili Arata dostrzegła królika, który przykuł jej uwagę. Nizan stwierdził, że jest to idealna okazja, by kupić sobie pół dnia. Po cichu przekazał lejce Shimie, po czym po prostu jednym susem zamierzał wyskoczyć z powozu, złapać królika za uszy, po czym przynieść Aracie.
- Masz, od teraz to Twój nowy zwierzak o którego musisz dbać. - powiedział z powagą. - A jak Ci zdechnie, bo nie będziesz o niego dbać, to zrobimy z niego potrawkę i zjemy, więc uznaj, że to Twoje główne zadanie teraz. Oczywiście, zaraz pomiędzy treningami.
Tak, tutaj ważne jest do powiedzenia, że Nizan bardzo dbał o to, by podczas podróży Arata ćwiczyła techniki katonu, które jej pokazał. Szczególnie, gdy widział, że jej młodzieńcza energia się dawała we znaki i ona sama zaczynała się nudzić. Wtedy, wymęczenie poprzez trening miało sprawić, by poszła w jakąś drzemkę i znowu Nizan mógł chwilę odpocząć. W taki sposób mijało większość czasu w podróży.
Gdy rodzina wjechała na plac by zaczerpnąć wody ze studni i trochę odpocząć, Nizan musiał napoić konie i dać im jeść. Shima zaczęła rozdzielać drożdzówkę między Aratą i Chmurką (i zapewne zającem - o ile jeszcze żył i rzeczywiście, go nie zjedli) - a dodatkowo Shima zawołała ich pod dach, żeby nie spalić się na słońcu.
Finalnie, rodzina ponownie zebrała się do drogi, a Nizan mógł obserwować, jak sama Shima łapie pomału drzemkę.
Kunisaku czuł, że zbliżają się do celu podróży.
- No to po kolei. W Ryuzaku nie ma jednego przewodniego klanu, ale przyjmuje się, że dla Ryuzaku pracują trzy główne klany. Uchiha, Wyznawcy Jashina - o ile można ich nazwać klanem i szczep Gazo. Gazo to Ci, którzy posługują się rysunkami i ożywiają twory. - zaczął. - Na północy masz też Obóz Yuki Mikoto, byłej liderki Yuki czy coś - oni specjalizują się we władaniu lodem. W każdym razie, jak się pójdzie w lewo to jest Midori, gdzie urzęduje klan Nara. Oni specjalizują się w cieniach. Obok nich, potem jest Shinrin i tam z kolei jest osada rodu Senju, a Ci są mistrzami w manipulacji drewna. Co tam dalej... - zamyślił się. - Sakai... to jest ciekawe, bo tutaj mieszkają grubi ludzie, którzy lubią dużo jeść. Może ich zobaczysz. Są charakterystyczni. Od Sakai w dół jest Atsui, a tam znajduje się stolica regionu czyli Kinkotsu, czyli stolica ludzi, którzy władają piaskiem. No i już od Atsui w lewo jest stolica marionetkarzy.
Nizan złapał oddech, tłumacząc całą geografię Aracie. Wszystko to było dość wyczerpujące psychicznie, bo musiał sobie poprzypominać kto co jak, ale z drugiej strony, takie odświeżenie pamięci przydało się i jemu. Na szczęście, nie miał nigdzie wrogów, a kupcy zawsze byli mile widziani, no - może przez bandyterkę trochę mniej mile.
W pewnej chwili Arata dostrzegła królika, który przykuł jej uwagę. Nizan stwierdził, że jest to idealna okazja, by kupić sobie pół dnia. Po cichu przekazał lejce Shimie, po czym po prostu jednym susem zamierzał wyskoczyć z powozu, złapać królika za uszy, po czym przynieść Aracie.
- Masz, od teraz to Twój nowy zwierzak o którego musisz dbać. - powiedział z powagą. - A jak Ci zdechnie, bo nie będziesz o niego dbać, to zrobimy z niego potrawkę i zjemy, więc uznaj, że to Twoje główne zadanie teraz. Oczywiście, zaraz pomiędzy treningami.
Tak, tutaj ważne jest do powiedzenia, że Nizan bardzo dbał o to, by podczas podróży Arata ćwiczyła techniki katonu, które jej pokazał. Szczególnie, gdy widział, że jej młodzieńcza energia się dawała we znaki i ona sama zaczynała się nudzić. Wtedy, wymęczenie poprzez trening miało sprawić, by poszła w jakąś drzemkę i znowu Nizan mógł chwilę odpocząć. W taki sposób mijało większość czasu w podróży.
Gdy rodzina wjechała na plac by zaczerpnąć wody ze studni i trochę odpocząć, Nizan musiał napoić konie i dać im jeść. Shima zaczęła rozdzielać drożdzówkę między Aratą i Chmurką (i zapewne zającem - o ile jeszcze żył i rzeczywiście, go nie zjedli) - a dodatkowo Shima zawołała ich pod dach, żeby nie spalić się na słońcu.
Finalnie, rodzina ponownie zebrała się do drogi, a Nizan mógł obserwować, jak sama Shima łapie pomału drzemkę.
Kunisaku czuł, że zbliżają się do celu podróży.
0 x
- Uchiha Hiromi
- Posty: 840
- Rejestracja: 17 mar 2023, o 17:18
- Wiek postaci: 19
- Ranga: Akoraito
- Krótki wygląd: Czarne, długie włosy, ciemne oczy, delikatne rysy twarzy, lekka nadwaga.
- Widoczny ekwipunek: Torba na pośladku, kabura na udzie
- Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=3 ... 11#p205011
- Multikonta: Yuki Hoshi
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


