Shigashi no Kibu jest krajem kupieckim na północ od Samotnych Wydm. Południowa granica kraju styka się z Sabishi i Atsui, zaś północna - z Soso i Kyuzo. Na zachodzie graniczy z Głębokimi Odnogami, a na wschodzie z krainą Yusetsu. Choć krajem w teorii zarządza gildia kupiecka, tak naprawdę główną władzę w Shigashi no Kibu stanowią trzy rodziny Yakuzy. A co najciekawsze, pomimo sporów zarządzają państwem w bardzo sprawny i względnie sprawiedliwy sposób, dzięki czemu Shigashi mogło się bardzo sprawnie rozwinąć.
Ayumu
Posty: 301 Rejestracja: 1 lip 2023, o 09:23
Wiek postaci: 24
Ranga: Wyrzutek A
Krótki wygląd: Ogromny rozmiar, dotkliwie poparzone ciało i twarz.
Widoczny ekwipunek: Kamizelka shinobi
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=32&t=11210
Post
autor: Ayumu » 9 lut 2026, o 17:58
Spokojnie przespana noc dała Ayumu pełnię sił. Już wiedział, że jeśli będzie trzeba kiedyś tędy podróżować, to będzie mógł się tutaj zatrzymać. Dobre jedzenie, bezpieczna noc, i jak widać po sprzęcie, wszystko miał. Oczywiście na zdaje się to nie mógł polegać, więc sprawdził zawartość torby, szczególnie pod kątem dokumentów, a następnie ogarnął się całkowicie i zszedł na śniadanie, spotykając już Ma, która od samego rana pracowała.
Delektował się śniadaniem, rozważając swoje następne kroki. W tym momencie nie bał się już tak zasadzki, bo jeśli ktoś by się na niego czaił godzinami, to miał większą szansę na błąd niż on, wyspany, najedzony, pełny ryżu, owoców i herbaty. Gdy skończył, musiał jeszcze się rozliczyć z gospodynią, a korzystając z okazji - mógł ją podpytać w delikatny sposób o okolicę.
- Dobrodziejko, jeszcze bym chciał zapłacić. I, masz może mapę okolicy? Dużo podróżuję, widziałem wiele ciekawych miejsc od dawnego Sogen po Pustynię, może coś by było wartego zobaczenia, gdy będę wracał po sprawunkach w Kyuzo? - Zagadnął gospodynię, jako że jak zwykle, nie chciał wprost mówić "szukam Ningyo i jego starej wioski, tylko gadaj szybciej mordeczko, bo mafia chce mnie kropnąć, a jak mi powiesz to może i ciebie". No takie podejście daleko go nie zaprowadzi, więc nawijał makaron jak mógł.
Mapa okolicy w karczmie przy granicy to coś, co powinno być wręcz oczywistym wyposażeniem. W końcu można było ostrzec wędrowców, gdzie się nie zapuszczać, bo patrole, bo jakieś tarcia i inne. A jak będą jakieś ślady po innych wioskach, to Ayumu miał zamiar to sprawdzić i ewentualnie dopytać o poszczególne miejsce, grając głupa "a tu, co to za wioska?".
0 x
Arii
Posty: 2059 Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita -krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach *Duża Torba *Manierka
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=32&t=10504
Multikonta: Yuri
Post
autor: Arii » 11 lut 2026, o 14:54
11/19 Rzemieślnik
Wyprawa A - Ayumu
-Mapa? Coś się znajdzie, ale nie będzie zapewne, aż tak aktualne, jak powinno być... Nie nadążyliby robić nowych map! - zaśmiała się do niego i zaczęła szperać coś pod ladą. -Coś ciekawego na tych terenach? O, gdybyś zobaczył piękne ruiny po warsztacie kowala, o którym krążą legendy! To niesamowity widok! Czasami młodziki tam się zapuszczają i dzieje się tragedia... Wracają przerażeni i poranieni. Zawsze znajduje się jeszcze jakaś pułapka... Ah znałam tego kowala za młodu... Niezły z niego był łobuz. Ale odkąd jego miłość uciekła od niego zamknął się na milion zamków i przyjmował tylko nowych uczniów na nauki. Przestał wzbogacać się na zamówieniach, ale rodziny bogaczy zawsze chciały szkolić swoich synów pod jego pieczą. Ale znaleźć go teraz nie jest podobno takie łatwe... - w końcu wyciągnęła dobrze zakurzony zwój, gdzie znajdowała się mała mapa rozrysowana z punktami granicznymi i jakimiś lokalnymi wsiami, osadami, górkami i innymi duperelami.
-Oczywiście mamy tutaj kilka pięknych wodospadów, ale dostanie się do nich nie jest takie łatwe. Ogólnie ten teren jest bardzo ciężki, dlatego uważaj w dalszej drodze na siebie. Może w drodze powrotnej wstąpisz i przenocujesz. Na dniach będę robić przepyszne curry, które postawi nawet umarlaka na nogi!
Ukryty tekst
0 x
Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
Ayumu
Posty: 301 Rejestracja: 1 lip 2023, o 09:23
Wiek postaci: 24
Ranga: Wyrzutek A
Krótki wygląd: Ogromny rozmiar, dotkliwie poparzone ciało i twarz.
Widoczny ekwipunek: Kamizelka shinobi
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=32&t=11210
Post
autor: Ayumu » 12 lut 2026, o 11:19
- Warsztat kowala? Obiło mi się o uszy co nieco o kowalu, który ma warsztat w okolicy wioski Furu... To on? Ponoć mistrz swojego rzemiosła... - odpowiedział ciekawskim głosem. - Kiedyś współpracowałem z jednym płatnerzem w Ryuuzaku no Taki, zdobyłem dla niego rzadki materiał zza muru. Swoją cenę zapłaciłem. - mówiąc to, odruchowo dotknął karku, gdzie wbity został specyfik, powodujący pieczęć związaną z dziwnymi umiejętnościami i wzmocnieniem, które wtedy zyskał. - Tacy rzemieślnicy są już chyba rzadkimi osobnikami. Wiele osób ufa własnym dłoniom i chakrze, zamiast polegać na broni, niezależnie jak wspaniała by nie była. A szkoda.
Był na dobrej drodze, by zyskać od Ma konkrety. Wygląda, że mogła znać Ningyo, mogła też wiedzieć co nieco o pułapkach, a choć póki co twierdziła, że ciężko jest go teraz znaleźć, to nie powiedziała wprost, że nie wie, gdzie jest.
- Własciwie, może mógłbym jakoś pomóc temu kowalowi? Jeśli jest odizolowany w swoim nowym warsztacie, może ma jakieś sprawy do załatwienia w Shiroi-Iwa? Mógłbym odbić na dzień ze szlaku, tylko te pułapki... I dokładne miejsce.
Tak na dobrą sprawę, historia kowala nieco poruszyła Ayumu. Ningyo stracił ukochaną, stracił wiedzę o córce. Teraz pewnie świruje gdzieś na odludzi, zastawiając pułapki na przypadkowych przybyszy. Możliwe, że przeniesienie do Shigashi pozwoli mu odzyskać siły i umysł, szczególnie gdy odbuduje więzi z córką. Trochę zaczęło się odmieniać po tym, jak jeszcze w wiosce sam zaoferował się do zlikwidowania Ningyo, gdyby mafia dorwała go pierwsza.
0 x
Arii
Posty: 2059 Rejestracja: 3 cze 2022, o 11:19
Wiek postaci: 19
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: -na prawym ramieniu wytatuowana sznyta gita -krótka bródka
Widoczny ekwipunek: * Dwie opaski z dziwnymi symbolami na nadgarstkach *Duża Torba *Manierka
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=32&t=10504
Multikonta: Yuri
Post
autor: Arii » 13 lut 2026, o 11:10
12/19 Rzemieślnik
Wyprawa A - Ayumu
-Nie chcę nic mówić, Skarbeńku. Ale ten Kowal nie był, jak pozostali... Mimo, że wielu mistrzów mogło chodzić po kontynencie z uniesioną głową. To ten jeden, Ningyo... on chodzić mógł z bogami ramię w ramię. Takie cuda potrafił stworzyć. Na pewno, któreś z bóstw go pobłogosławiło, żeby tworzyć takie arcydzieła. A uwierz ciężko czasami broń tak nazwać. - zaśmiała się do niego, patrząc jak powoli się zbiera. -Takie rękodzieła dzierżone w odpowiednich rękach mogłyby powstrzymywać wojny a nie je wywoływać. Możliwe, że to też było jednym z powodów jego skrycia... - uśmiechnęła się do niego delikatnie. Widział, że myślami odpływa w jakieś stare wspomnienia z młodości.
-Hm... Tak myślała, że poradzisz sobie na szlaku. Idziesz w konkretnym celu... Mam nadzieję, że jest on wart wejścia tam, gdzie zmierzasz. - podeszła do niego nieco bliżej i ściszyła głos -Kiedy wejdziesz na ścieżkę handlową, którą poruszają się handlarze, dwadzieścia kilometrów i zejdź ścieżką na zachód, przejdziesz przez dwie potężne skały, lecz uważaj... Jest tam bardzo niebezpiecznie, jeżeli chodzi o stawianie kroków, twoje gabaryty mogą ci w tym przeszkadzać. Wtedy znajdziesz ścieżkę, która doprowadzi ciebie do Furu, ale nie idź wprost do niej. Kieruj się na północny-wschód, bliżej granicy z Kyuzo. Uważaj na strażników granicznych, nie należą do najmilszych i za najmniejszy błąd mogą ciebie uznać za wroga. Jeśli jednak uda ci się iść dalej znajdziesz kuźnię. - kobieta wiedziała bardzo dużo, jak na zwykłą gospodynię. Odeszła od niego i skierowała się ponownie za ladę. -Z zabezpieczeniami niestety ci nie pomogę. Sama nie wiem, czego tam się spodziewać... A opłata to co łaska, Skarbeńku.
Ukryty tekst
0 x
Prowadzone misje:
1. Wyprawa A - Ayumu
2. Misja Kampanijna A - Kori
3. Misja C - Ayatsuri Yuu
4. Takashi - Misja Kampanijna - Rezerwacja
5. Daishi - Rezerwacja
PH
Bank
WT
Ayumu
Posty: 301 Rejestracja: 1 lip 2023, o 09:23
Wiek postaci: 24
Ranga: Wyrzutek A
Krótki wygląd: Ogromny rozmiar, dotkliwie poparzone ciało i twarz.
Widoczny ekwipunek: Kamizelka shinobi
Link do KP: https://shinobiwar.pl/viewtopic.php?f=32&t=11210
Post
autor: Ayumu » dzisiaj, o 15:39
- Dziękuję za wszystko, dobrodziejko. Jak tylko będę w okolicy, z pewnością wrócę. - Odpowiedział Ayumu, szykując się do drogi. Na dobrą sprawę, w spokojniejszy okres chciałby tu nawet zamieszkać na stałe, ale miał teraz woją odpowiedzialność. Może gdy wojna domowa się skończy, wróci tutaj na małe wakacje? Teraz musiał jednak znaleźć Ningyo. Miał nadzieję, żywego. Wyprzedzic przy tym konkurencję.
Zostawił kobiecie co łaska prawie dwukrotność tego, co zostawiłby zazwyczaj w karczmie, biorąc pod uwagę swoje doświadczenie. I tak w tym momencie w Shigashi miał zapewnione utrzymanie przez Radę. A następnie skłonił się na pożegnanie i wyszedł, odchodząc dalej, w stronę Kyuzo. Opuszczał wioskę swobodnym, marszowym krokiem - jakby był jakimś kupcem, podróżnikiem czy pielgrzymem. Ale gdy tylko budynki zniknęły z zasięgu wzroku przy odwracaniu się, rozpędził się i maratońskim biegiem udał przed siebie. Dwadzieścia kilometrów szlakiem handlowym, skręt na zachód... Instrukcje od starowinki pozwalały mu skierować się na nową lokację kowala i wiedział też, od którego momentu będzie musiał bardziej uważać. Idealne złożenie zdarzeń.
Leciał w swoim kierunku, mając zamiar zwolnić gdy tylko znajdzie się bliżej granicy. Wiedział, że nie może wparować od tak, że pogranicznicy mogą odebrać jego pośpiech jako wrogie zamiary. Przygotowywał się jednak na ewentualne pytania. W teorii miał odebrać jakieś towary - oficjalna śpiewka do jego dokumentów. Dlaczego taki wielki i uzbrojony? Mógł być jednocześnie kupcem i ochroniarzem, albo zaufanym człowiekiem rady. A, bo przez wojnę w Shigashi lepiej odebrać towar shinobiemu niż zapuszczać się cywilowi poza granice wioski. O, to dobre. I tak o to wielki Terumi zbliżał się ku kolejnemu przystankowi w swojej wędrówce, kontroli granicznej.
0 x
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości